-
Rzymianin (II)
Data: 17.01.2022, Kategorie: historia, Autor: domicjan
... Ovidius Varro przyciągnął dłonią za pośladek Porcie do swoich pleców. Palce jej dłoni pieściły jego przyrodzenie przez materiał togi. Lekko wzdychał. Zgrabne, kobiece dłonie był w cenie. Pochwycił je i zatrzymał. Porcia zastygła w bezruchu. Obrócił się do niej. Dopiero teraz dokładnie sie jej przypatrzył. Była puszystą kobietą z obfitym biustem. Jej brązowe włosy spięte były w kok. Patrzyła na niego lubieżnym wzrokiem. W jej zielonych, kocich oczach mógłby się zakochać. W każdym razie fascynowały go. Kobieta obnażyła swoje piersi. Były już lekko obwisłe z racji jej wieku, ale jemu to nie przeszkadzało. Duże brązowawe brodawki podnieciły go do tego stopnia, że jego penis jeszcze bardziej sterczał. Szybko zrzucił z siebie odzienie. Jego fallus sterczał lekko wygięty. Szybko podszedł do swojej zdobyczy i przyssał się do ogromnych piersi. Jego usta obsypywały pocałunkami piersi Porci. Pieścił jej sutki swoim wargami przygryzając je co chwilę. Kobieta chwyciła swe piersi by kochanek mógł lepiej się nimi zająć. Lucius zataczał językiem okręgi, pieścił i ssał - Mmmm... Wspaniale mi ! - odrzekła żona gospodarza. Podkasała swą suknię do góry. Lucius ujrzał jej wzgórek Wenus. Było widać, że to łono przyjmowało już niejednego kutasa. Cipka Porci była obrośnięta bujnym włosem. Lucius ukląkł przed nią. Zorientował się, że w komnacie wiele osób podobnie się zabawiało. Uczta przerodziła się w istną orgię. Jego kochanka przyciągnęła jego głowę do swojego łona i przyciskała. Sprawiało ...
... jej to przyjemność. Lucius wyciągnął swój język i wniknął w jej mokrą cipkę. Jej soki spływały mu po ustach, szyi. Lubił ten smak choć nie przyznawał się do tego. Uśmiechniętą twarz mógł skryć w wargach sromowych Porci. Kobieta jęczała i wzdychała głośno. Varro penetrował wnętrze jej cipki swoim językiem, a przy pomocy palca stymulował jej perełkę. Mężczyzna w końcu nie wytrzymał. Był tak podniecony, że chciał się rzucić na Porcie. - Jesteś wytrawnym kochankiem Varro. Popatrz jak wszyscy dobrze się bawią - powiedziała kobieta. Wiele par kotłowało się w dzikim splocie miłości. Każdy tej nocy mógł zaznać rozkoszy. Porcia przyciągnęła do siebie jakąś młodszą kobietę. Kazała się jej położyć na podłodze. Dziewczyna podparła się na łokciach i chętnie rozszerzyła swoje uda. Porcia przyssała się do jej groty rozkoszy. Wypięła się tyłeczkiem zachęcająco w kierunku Luciusa. Varro nie czekał na pozwolenie. Dał żonie gospodarza siarczysty klaps na pośladek. Rozszerzył jej pośladki. Porcia na chwile przerwała i rzekła: -Weź mnie mój gladiatorze. Chcę byś mnie pokonał swoim mieczem. Luciusa nie trzeba było więcej zachęcać. Jego penis szybko wniknął w jej norkę. Wsadził go jej aż po same jaja. Varro lubił ostre i wyuzdane zabawy. Chwycił kochankę za biodra i począł w szybkim tempie posuwać. Jego przyrodzenie pojawiało się i znikało. Porcia nie wrzeszczała. Jej język penetrował cipkę dziewczyny. Za to dziewczyna wiła się z rozkoszy. Pieściła swoje malutkie, lecz kształtne piersi. Rzymianin ...