-
Pani Anita. cz. 2
Data: 15.02.2022, Autor: MrocznyAssasyn
... cierpliwie czekała na więcej. Wsunął delikatnie język do środka i poruszał nim szybciej, mruczał rozkosznie smakując ją. Jęczała cichutko instynktownie dociskając go do siebie. Zaczął poruszać języczkiem na boki szybciej, jego dłonie wędrowały po jej ciele pieszcząc je czule. Drżała delikatnie czując że jest coraz bliżej orgazmu. Paweł nagle przyssał się do jej łechtaczki, delikatnie ocierał ją języczkiem robiąc na niej kółeczka. Jęknęła głośniej i docisnęła go wijąc się z rozkoszy. Po chwili jej rozkosz osiągnęła szczyt, krzyknęła po czym zamarła. Odsunęła go delikatnie żeby przestał. -Paweł?-spytała cicho i dodała.-Dlaczego to zrobiłeś? Przecież nie musisz tego robić. -Bo chcę spać.-powiedział krótko i wsunął się wyżej żeby położyć się obok niej, odwrócił się tyłem.-Dobranoc.-zamknął oczy. -A co jeśli chcę jeszcze?-spytała cicho i uśmiechnęła się niesfornie.-Nie dam Ci spać teraz, co z tym zrobisz?-złapała go delikatnie za krocze i przysunęła się. Odwrócił się do niej przodem i przyglądał się jej, naprawdę rzadko się uśmiechała. Przyglądał się jej uważnie kiedy dotykała jego członka. Zarumienił się lekko i złapał jej rękę niepewnie. -Nie odpuści Pani?-spytał cicho i dodał po chwili zastanowienia.-Wiem że i tak będziemy to robić, Pani nigdy nie odpuszcza. Myślałem że to domena facetów że wykorzystują podwładne.-spojrzał w jej oczy z wyrzutem. -Przepraszam, ale myślałam że może chcesz...-zmieszała się nagle i spojrzała mu w oczy.-Przecież ja proponowałam ...
... tylko, chciałam żebyś też zaznał trochę przyjemności. -Od kiedy to Panią interesuje?-odpowiedział oschle i spojrzał w jej oczy obojętnie.-Wystarczyła smutna wiadomość o mojej siostrze?-warknął i patrzył gniewnie w jej oczy. -Paweł, używaj mojego imienia to raz, dwa przestań mnie teraz atakować, przecież...przeprosiłam.-delikatnie złapała go za dłoń i ścisnęła ją.-Wchodzisz we mnie czy nie?-spytała i rozsunęła nogi z lekkim uśmiechem patrząc mu w oczy.-To nie jest rozkaz, to zaproszenie. Nic nie musisz, ale jeśli masz ochotę.-przygryzła wargę. Opuścił wzrok okazując jej że wygrała i wszedł między jej nogi. Spojrzał w jej oczy i przechylił głowę delikatnie przyglądając się jej. Westchnęła cicho podekscytowana, czuła że zaraz w nią wejdzie, jednak Paweł chciał ją trochę podrażnić. Delikatnie przytknął główkę do wejścia i powoli ocierał jej różową szparkę. Zagryzła wargę mocniej i patrzyła błagalnie na niego wysuwając biodra na spotkanie z jego penisem. Odsunął się od niej i przyparł jej biodra do łóżka stanowczo, pokręcił głową. Jęknęła z zawodem, złapała jego członka i masowała go delikatnie. -Zwariuję, włóż go proszę.-podniosła się i pocałowała jego usta namiętnie.-Zerżnij mnie już, wystarczy tych tortur. Wsunął delikatnie główkę po czym wbił go w nią z całej siły, jęknęła boleśnie jednak rozpaliło ją to jeszcze bardziej. Chwyciła jego biodra i wbiła w nie paznokcie, zaczął mocno poruszać biodrami i patrzył w jej oczy głęboko. Nabijał ją jak maszyna, cały czas ...