1. Widzi słuchem i dotykiem


    Data: 11.03.2022, Kategorie: niewidoma, pieszczoty, petting, Autor: Radeck

    ... przyszedł w nocy to leż cichutko, po alkoholu i dyskotece on grzecznie pójdzie spać - powiedziała
    
    Poszliśmy do jej pokoju, wskoczyliśmy pod kołdrę, przytuliliśmy się i delikatnie pieścili.
    
    Celina powiedziała:
    
    - Wiesz, co ja czasami robię?
    
    - Co? - zapytałem.
    
    - Dotykam się tam i pieszczę tak długo, aż mi jest dobrze. Kiedyś robiliśmy to z koleżanką było wspaniale.
    
    Położyła moją rękę na jej lekko rozwartym kroczu. Była tam wilgotna i rozpalona.
    
    - Zrób mi tak - poprosiła.
    
    Ona mnie dwa razy zaspokoiła, należy jej się mały rewanż pomyślałem. Czułem jak nią podryguje, jak poczuła tam pieszczoty mojej ręki. Postanowiłem jej dać jeszcze coś wspanialszego, wsunąłem się głową pod kołdrę, zanurkowałem pomiędzy jej udami. Penetrowałem jej szparkę języczkiem. Masując ją paluszkami, mocniej drgnęła, krzyknęła:
    
    - Dobrze, taaak!!!
    
    - Proooszę rób mi jeszcze tak!!!
    
    Masowałem lizałem ją tam, a ona się pode mną wiła. Trwało to dosyć długo, aż padła nie ruszając się. Wyszedłem z pod kołdry i usłyszałem:
    
    - Jak następny raz przyjadę do domu, to chcę być znowu z tobą.
    
    Dorwała się do moich ust namiętnie mnie całując.
    
    Poczuła, że mi znowu stał, dotknęła go i cichym drżącym głosem powiedziała:
    
    - Włóż mi go do środka.
    
    Spojrzałem na jej dziewczęcą delikatną twarzyczkę, jest taka piękna i taka młodziutka, pragnę ją, ale tego nie mogę zrobić. Powiedziałem jej:
    
    - Kochana jesteś, ale poczekajmy z tym jeszcze.
    
    - Nie podobam ci się? - zapytała
    
    - Bardzo ...
    ... mi się podobasz i dlatego chcę, byśmy z tym poczekali.
    
    - Czy było tobie dobrze, jak ja miałam go w buzi, czy wziąć go znowu do buzi? - zapytała.
    
    - A chcesz? - odpowiedziałem jej pytaniem.
    
    Leżałem na plecach, a ona zrobiła mi dobrze buzią i rączkami. Potem wytarła mnie swoją nocną koszulką, którą wyciągnęła z pod poduszki, przytuliła się do mnie i tak zmęczeni zasnęliśmy.
    
    Rano było już jasno, gdy obudził nas krzyk Kazika.
    
    - Miałeś się nią zaopiekować, a ty wykorzystałeś moją siostrę!
    
    - To nie Romek, tylko ty miałeś się mną zaopiekować! To ty kazałeś mi znaleźć sobie chłopaka! A on wcale mnie nie wykorzystał, tylko pokazał mi wszystko, czego ty nie chciałeś mi pokazać! - Celina głośno krzyczała na Kazika.
    
    - A ty gdzie byłeś całą noc? Pewnie u panienki. A co z nią robiłeś?
    
    - Ja jestem starszy, a ty dopiero masz 16 lat!
    
    - I co z tego, ja bardzo chciałam z nim to zrobić, ale to Romek nie chciał.
    
    - Czy to jest prawda, że nic między wami nie było? - Teraz już spokojniej zapytał się mnie Kazik.
    
    - Jeżeli chodzi o to, to nie doszło do współżycia - odpowiedziałem.
    
    - A już się bałem, bo ona ma dopiero 16 lat, a starzy gdyby się dowiedzieli, to by mnie zabili.
    
    - A teraz się stąd wynoś, idź zrób śniadanie, my się ubierzemy i przyjdziemy - wygoniła go Celina.
    
    Poszedł, ona jednak wcale nie myślała się ubierać, powoli dotykała, głaskała mnie. Dla mnie ta sytuacja, że Kazik zastał nas nagich razem w łóżku, była niezręczna. Ja chciałem już wstać i się ...
«12...6789»