1. Kamila nauczycielka (IV). Coraz bliżej


    Data: 23.03.2022, Kategorie: nauczycielka, uczeń, gra, Autor: Falanga JONS

    ... Łukasza i chłopaków ukazał się wyraźnie odsłonięty dekolt nauczycielki.
    
    - Cóż, idziemy w takim momencie – Błażej i Przemek zaczęli się ubierać. Kamila zdążyła jeszcze rzucić dyskretne spojrzenie na szczupłe, ale dość ładnie umięśnione nogi wysokiego Przemka. Ciało Błażeja wyglądało trochę słabiej. Dwie minuty wystarczyły, by obaj uczniowie ubrali się, pożegnali ze wszystkimi i wyszli. W pokoju zrobiło się ciut luźniej.
    
    - Skoro jest nas trzech, to może zmienimy reguły? To znaczy te, dotyczące tych guzików? – zapytał Bartek. Kamila zdecydowanie i stanowczo pokręciła głową.
    
    - Wybij to sobie z głowy.
    
    - No dobrze, to może tak, że odbieramy Kamili prawo do zapinania ich z powrotem – zawyrokował siedzący z boku Daniel.
    
    - Może być – zgodził się dość niechętnie Bartek. Kamila pewna zbliżającego się finału, też nie zaprotestowała.
    
    I miała rację, bo czwarta seria pytań przyniosła jej trzy zwycięstwa, co oznaczało koniec zabawy dla wściekłego Bartka i rozczarowanego Krzysztofa. Tylko Łukasz pozostał w spodenkach.
    
    - Żegnamy się powoli chłopaki – triumfowała Kamila, wprawiając Bartka w jeszcze większą złość – Dawajcie trzy pytania i zostanie tylko Łukasz.
    
    Chwila triumfu zgubiła ją. Wprawdzie Krzysztof nie dał rady jej rozebrać, ale Bartek zdołał skonstruować takie pytanie, przy którym wychowawczyni okazała się bezradna. No, chociaż tyle.
    
    Wstał energicznie i stanął blisko niej, tak blisko, że jego bokserki znalazły się kilkanaście centymetrów od twarzy Kamili. Ta ...
    ... chciała się odsunąć, ale Bartek pewnie i bezceremonialnie złapał za trzeci guzik znajdujący się minimalnie pod stanikiem i rozpiął go. Jego rozpalonym oczom ukazały się niebieskie miseczki. To jeszcze nie koniec. Zamiast odejść, postąpił podobnie jak chwilę wcześniej Łukasz, rozkładając na boki brzegi koszuli i niby przypadkowo muskając jej dekolt swoimi palcami. Przez sekundę mógł podziwiać jej niewielkie, ale niezwykle podniecające wypukłości w części uwolnione a w części schowane za stanikiem.
    
    - Dość już – zaprotestowała gwałtownie Kamila, odsuwając się od chłopaka. – Na zbyt wiele sobie pozwalasz – starała się zachować spokój, ale bezczelne zachowanie ucznia, wyprowadziło ją lekko z równowagi.
    
    - Dobra, dobra – uśmiechnął się cynicznie i wrócił na swoje miejsce. – Jeszcze Łukasz, nie? – skinął głową na kolegę. – A my powoli się ubieramy i wychodzimy.
    
    Jednak Łukasz nie zdążył zadać swego pytania, gdyż w do uszu wszystkich doszedł głos dzwonka do drzwi.
    
    - Cześć Daniel – usłyszeli głos Konopackiego. – Jest Kamila? Beata coś się źle poczuła i potrzebuje jakichś tabletek.
    
    Słysząc to, Kamila szybko zapięła guziki, wstała i wyszła.
    
    - Jesteś... Przejdziesz się do nas? To zajmie chwilę – jego głos zanikał w tupocie kroków na korytarzu.
    
    - No i koniec imprezy – westchnął Daniel do trójki chłopaków – Nie ma co czekać – dyskretnie dał do zrozumienia chłopakom, że mogą sobie pójść. Ci zaczęli się ubierać.
    
    - Skąd masz taką znajomość historii? Interesujesz się tym? ...
«12...91011...15»