1. Kamila nauczycielka (IV). Coraz bliżej


    Data: 23.03.2022, Kategorie: nauczycielka, uczeń, gra, Autor: Falanga JONS

    ... warunki atmosferyczne, czy z nieco bardziej intymnego powodu. W pokoju zapadła chwilowo cisza. Chłopacy nerwowo szurali butami, rozgorączkowani sytuacją i niecierpliwie oczekujący gry. Dziwili się tylko Danielowi, że pozwala na takie coś. Nie znali go na tyle, by wiedzieć, że wszystko, co ich zdaniem wynikło spontanicznie, on już dawno miał zaplanowane. Jak zwykle prowadził całą akcję po mistrzowsku.
    
    Kamila nie bardzo wiedziała jak się zachować. Przystała na całą imprezę, bo poszczególne wpadki mogły zaowocować jedynie rozpinaniem kolejnych guzików koszuli. Dodatkowo nieporadne, jak się spodziewała, rozpinanie ich, przez młodych niedoświadczonych chłopaków wydawało się całkiem zabawną i przyjemną sprawą. Gorzej, gdyby udało im się zdjąć koszule i potem musiałaby zdjąć spodnie. Za nic nie chciała się pokazywać takiej publiczności w bardzo skąpych, koronkowych stringach, które nawiasem mówiąc zakładała bardzo rzadko.
    
    I pierwsza runda pytań uspokoiła ją niemal kompletnie. Żaden z chłopaków nie potrafił jej zaskoczyć pytaniem. Najwięcej problemów miała z Łukaszem, ale i tu wygrała. Za to przy okazji rewanżu, nie wysilając się zbytnio doprowadziła do tego, by chłopacy kolejno ściągali buty, wraz ze skarpetkami. Nie skończyły się lekkie narzekania rozczarowanych uczniów, gdy ruszyła druga seria quizu.
    
    - Za dobra pani jest – westchnął z rezygnacją Bartek zdejmując koszulę po kolejnej porażce.
    
    - Uprzedzałam – pozwoliła sobie na lekkie samochwalstwo zadowolona z ...
    ... siebie nauczycielka.
    
    - Trzeba było zadzwonić po Piotrka – mruknął zaczepnie Błażej.
    
    W drugiej serii wybronili się tylko Łukasz i Krzysztof. Pozostała trójka siedziała w samych krótkich spodenkach. Strój Kamili wciąż pozostawał nienaruszony.
    
    - Szybko to zakończymy – westchnął Bartek, gdy w trzeciej serii zawstydzony Przemek, przy akompaniamencie złośliwości rzucanych przez kolegów, został zmuszony do zdjęcia spodenek. Stało się jasne, że kończy on imprezę. Za chwilę to samo stało się udziałem Błażeja. Oboje, skrępowani swym strojem zgodnie z zasadami czekali do końca rundy.
    
    - Oj, Bartku, to specjalnie dla ciebie zadam coś łatwiejszego – obiecała Kamila niesłychanie ubawiona bezradnością, próbujących rozebrać ją chłopaków. – Powiedz jak miał na imię syn Odyseusza?
    
    - To nawet ja wiem – mruknął Błażej, żałując, że to pytanie nie trafiło do niego.
    
    - Telemach – niepewnie odparł pytany. – No, na pewno Telemach – poprawił się silniejszym głosem.
    
    - Masz szczęście, zostajesz dalej – spokojnie przeszła nad tym do porządku dziennego – Krzysztof, jak miała na imię żona Hektora?
    
    - To trudniejsze – nerwowo oponował okularnik. – Nie można czegoś łatwiejszego?
    
    - Nie wybrzydzaj, bo jeszcze zmienię ci ocenę na koniec roku – zagroziła uśmiechnięta nauczycielka. – Dawaj odpowiedź.
    
    - Eee... No nie wiem – wzruszył bezradnie ramionami.
    
    - Przegrałeś – skwitowała krótko – Łukaszu, tobie musiałabym coś trudniejszego... Który z trzech greckich filozofów urodził się ...
«12...789...15»