-
Niewiara. Trwoży się serce moje
Data: 02.06.2022, Kategorie: miłość, niepewność, namiętność, zazdrość, Autor: adix
... Przygryzała moją wargę, pieściła mnie językiem. Chciałem przerwać, chciałem odskoczyć i skarcić ją za niewłaściwe zachowanie, ale nie potrafiłem się oprzeć. Z każdą sekundą mój opór zamieniał się w przyzwolenie, a potem w pragnienie. Pragnienie, aby ta chwila trwała wiecznie, aby uczucie uniesienia, które poczułem w sercu nigdy nie zbledło. Dawno nie czułem takiej rozkoszy zmysłów. Zanurzyłem dłoń w jej długich czarnych włosach i chłonąłem zmysłowy zapach jej rozgrzanego ciała. – Pragnę cię. – Przerwała na chwilę pocałunki i spojrzała na mnie rozpalonym wzrokiem. – Ania, nie… – Chciałem zaprotestować odzyskując na chwilę władzę nad swoim umysłem, ale pchnęła mnie na trawę i przycisnęła ciałem. Dłonią zakryła moje usta abym zamilkł i poddał się namiętnościom, które rozpalały nas od wewnątrz. Jej nagie piersi, pod ciężarem ciała, ściskały moją klatkę piersiową utrudniając złapanie oddechu. – Chcę się z tobą kochać – wyszeptała do mojego ucha, dotykając go delikatnie koniuszkiem języka. – Masz chłopaka. – Chciałem dać jej szansę na wycofanie, zagrywając na poczucie winy. – A ty masz dziewczynę. – Usprawiedliwiała sumienie przerzucając połowę winy na mnie. – Tak, twoją siostrę. – Podniosłem głos, aby moje słowa donośniej wybrzmiały w jej głowie. – I chciałbym, aby nadal była moją dziewczyną. Poza tym wbije nam toporki w głowę jak się dowie. Wtedy nie zrealizuję marzenia z mojej listy, nie zobaczę startu rakiety na Marsa. Zrezygnowana położyła ...
... głowę na mojej piersi, objęła ramieniem i wtuliła się we mnie. Oddychała ciężko. – Dobrze mi z tobą. – Poprawiła włosy leżące na twarzy i spojrzała w górę. – Szkoda, że nie możemy być razem. – Smutne orzechowe oczy wpatrywały się we mnie szukając nadziei na wspólne życie we dwoje. – Przy tobie nie muszę zakładać masek, aby wydawać się atrakcyjniejsza, czy mądrzejsza. Mogę być sobą i nie muszę udawać. Położyłem dłoń na jej głowie i pogłaskałem jak małą dziewczynkę, aby ukoić jej smutek. – Jestem pewien, że znajdziesz niedługo mężczyznę swoich marzeń, który sprawi, że będziesz czuła się najatrakcyjniejszą kobietą świata. Po jej policzku spłynęła łza. Odwróciła się, abym nie widział jej zaszklonych oczu. – Już znalazłam – odpowiedziała cicho, ściskając w dłoni moje ramię. Wróciliśmy do domu. Ania poszła pod prysznic, a ja zamierzałem dowiedzieć się jakie postępy poczyniła Marta na drodze do wskrzeszenia naszego miłosnego trójkąta. Znalazłem ją w sypialni na łóżku, wgapioną w ekran telefonu. Podszedłem do niej i wskoczyłem na łóżko między jej nogi. Chwyciłem za jej spodenki i zdjąłem zdecydowanym ruchem. Rozchyliłem nogi. Leżała teraz przede mną naga od pasa w dół. Przyglądałem się jej starannie wydepilowanemu wzgórkowi łonowemu. Pojawił mi się w głowie obraz leżącej na trawie Ani. Dziewczyny miały podobne rysy twarzy. Śliczne, duże oczy, pełne usta, zgrabny nosek. Marta była dumną posiadaczką bujniejszych piersi, za to Ania prezentowała zgrabniejszy ...