-
Panna w ogóle
Data: 16.06.2022, Kategorie: podróż, nieznajomy, alkohol, marzenia, Autor: Tamara
... Tak mocny, że nie mogę uwolnić się z jej bioder i długo jeszcze tkwię przytulony do kobiecych pośladków. Pozwalam sobie nacieszyć tą chwilą. Wykorzystać to na maksa. Spod płaszcza słyszę szybki oddech. Sapie jak po ostrym sprincie, ale nie wstaje, nie podnosi głowy, nie rusza biodrami. Już nie uwierzę, że śpi. Nie ma takiej opcji i podejrzewam, że czekała na to od początku. Zaraz będę musiał z niej wyjść. Co wtedy? Wszystko, co przychodzi mi do głowy, jest do bani. W sumie nie wiem, co zrobi, ale ja postanawiam udawać, że nadal śpi. Wysuwam się ostrożnie, wciągam spodnie i przykrywam jej pupsko sukienką. Siadam na swoim miejscu i stygnę. Przypominam sobie o piwie i szybko sięgam do plecaka. Smakuje jak w upalny dzień. Popijam piwko, patrzę na leżącą kobietę i zastanawiam się, czy zdążę ją jeszcze raz wydupczyć, zanim dojedziemy do Zakopanego?