1. Australian Air (XI)


    Data: 26.06.2022, Kategorie: siłownia, bar, Autor: Mandie

    ... usta dzieliły minimetry zatrzymałam się.
    
    - Chodźmy stąd.
    
    Momentalnie wstał i złapał mnie za rękę. Ruszyliśmy do wyjścia. W tym momencie znowu przejął prowadzenie nad całą sytuacją. Zatrzymał jedną z mijających nas na ulicy taksówek i kiedy do niej wsiedliśmy podał kierowcy adres. Ostatnia moja jazda samochodem na tylnym siedzeniu z dwoma facetami nie była taka grzeczna jak teraz, ale Alan nie reagował w ogóle. Trzymał tylko dłoń na moim kolanie, delikatnie je pocierając i patrzył w okno. Byłam trochę zdezorientowana, ale sama zaczęłam śledzić widoki, jakie mijaliśmy. Po jakichś 15 minutach pojazd się zatrzymał. On zapłacił i wyszliśmy na chodnik stając przed wysokim budynkiem. Wjechaliśmy windą na 9 piętro. Otworzył drzwi do jednego z mieszkań i przepuścił mnie w drzwiach. Całe pomieszczenie było utrzymane w tonacji grafitu, widać było, że mieszka tu facet. Nie zdążyłam jednak zlustrować całego pomieszczenia bo poczułam dłoń na szyi i wpijające się w nią usta. Zamknęłam oczy i przechyliłam głowę na jedną stronę, żeby odsłonić własne ciało. Drugą rękę poczułam na podbrzuszu, zjeżdżał nią coraz niżej jednocześnie przyciskając mój tyłek do swojego ciała. Zaczęłam ruszać lekko biodrami ocierając się o jego krocze.
    
    - Nie igraj ze mną - szepnął mi do ucha i pchnął do przodu.
    
    Odwróciłam się zaskoczona. Alan trzymał dłonie na pasku od spodni, które odpinał. Uśmiechnęłam się zadziornie, wiedziałam do czego zmierza. Zrzuciłam z nóg szpilki i na czworaka z kocim kręgosłupem ...
    ... podążałam w jego stronę. Nie odrywał oczu od mojej pupy. Klęknęłam przed nim w momencie, jak zsuwał z siebie bokserki.
    
    - Pozwól, że teraz ja się tym zajmę - powiedziałam biorąc do ręki jego członka, który wyraźnie zaczął się już budzić do życia.
    
    Przejechałam językiem od jego jąder po sam czubek penisa, na którym zatoczyłam kółko. Ręce Alana znalazły się na mojej głowie. Zdecydowanie chciał dyktować każdy ruch i każdą czynność, jaką robiłam. Powoli wkładałam go do buzi, kiedy dotarłam już do momentu, w którym prawie się krztusiłam zaczęłam swoją robotę, którą tak uwielbiał każdy facet, jakiemu miałam okazję obciągać. Jedną ręką trzymałam go za pośladek, a drugą bawiłam się jądrami. Ruchy mojej głowy robiły się coraz szybsze dokładnie tak samo, jak mojego języka. Jego członek zdecydowanie był już gotowy na to aby zatopić się w moim ciele, ale nie zwalniałam. Miałam być uległa. Dopiero w momencie jak poczułam, że Alan mnie wstrzymuje, przestałam.
    
    - Jesteś niesamowita - usłyszałam tylko, kiedy wierzchem dłoni ocierałam usta.
    
    Szarpnięciem podniósł mnie z podłogi i podwinął do góry moją suknię. Zaczął agresywnie wpijać się w moje usta przy okazji ściskając moje pośladki i dając mi co jakiś czas klapsa. Zaczęłam zdejmować z niego koszulkę. Chciałam zobaczyć go w całej okazałości. Moje odzienie nie ułatwiało mu rozebranie mnie, ale poradził sobie. Stałam tak w samej bieliźnie kiedy on był już całkowicie nagi. Złapał mnie za rękę i zaprowadził do sypialni. Pchnął mnie na ...
«12...6789»