-
Australian Air (XI)
Data: 26.06.2022, Kategorie: siłownia, bar, Autor: Mandie
... łóżko nie zostawiając mi wiele do gadania. Przyciągnął moje ciało na samą jego krawędź i ściągnął mi stringi. Rozchylił moje nogi i zaczął pobudzać łechtaczkę, która i tak pulsowała zawzięcie już od dobrych paru minut. Wiłam się na kołdrze bo to co robił, robił doskonale. Zaczęłam wyczuwać pierwsze oznaki orgazmu, którego w ogóle się nie spodziewałam. Był tak intensywny, że moje ciało trzęsło się parę sekund, z czego Alan nic sobie nie robił. Przerwał na chwilę zostawiając mnie w tym upojnym stanie i skierował swoje wargi do moich ust. W tym momencie nie byłam w stanie myśleć o niczym. Agresywnie oderwał się od moich ust i przechylił na bok moją głowę składając na szyi pocałunki. Palcami jednej ręki ponownie zaczął wchodzić w moją dziurkę, drugą natomiast ściskał moje piersi. Było mi tak dobrze, ale zdecydowanie chciałam więcej. Kręcąc biodrami próbowałam nabić się głębiej na jego palce. Zwrócił na to uwagę, bo poczułam uśmiech na swoim obojczyku. - Mało ci, co? Jedyne co mogłam zrobić to wbić w niego nieprzeniknione spojrzenie. Ponownie przywarł do moich ust wyciągając ze mnie rękę, która pozostawiła po sobie nieprzyjemną pustkę. Zjeżdżałam dłońmi w dół jego pleców chcąc jakoś przekonać do tego, aby w końcu we mnie wszedł. Zrobił to tak szybko, że z moich ust wydarł się jęk i wbiłam paznokcie w jego pośladki. Poruszał się powoli, doprowadzając mnie do stanu zupełnej gorączki wewnątrz ciała. Było to przyjemne uczucie pewnego zatracenia, niemalże roztapiania się we ...
... własnym ciele, jednakże nienawidziłam takiego wolnego tempa. Zaczęłam napierać na jego pośladki, aby wchodził we mnie szybciej, co skończyło się tylko tym, że zatrzymał się na chwilę i zabrał moje ręce nad moją głowę, unieruchamiając mnie w ten sposób. Westchnęłam zrezygnowana, faktycznie lubił dominować i zdecydowanie doprowadzać mnie do szału. Kontynuując swoje wolne posuwanie mojej dziurki zaczął przygryzać moje sutki. Raz jeden, raz drugi. W przeciwieństwie do swoich ruchów wcale nie robił tego delikatnie. Kąsał mnie w taki sposób, że już po chwili były nabrzmiałe i twarde, stercząc dumnie w górę. Oddychałam coraz ciężej, byłam mokra na każdym centymetrze ciała, czułam także soki wypływające z mojego wnętrza i ściekające po moim ciele prosto na łóżku. Kiedy już straciłam nadzieję puścił moje nadgarstki i podniósł się z mojego ciała, jednak nie wychodząc ze mnie. Patrzył na mnie z góry wbijając dłonie w moje biodra i właśnie w tym momencie wszedł we mnie najgłębiej jak tylko mógł przyspieszając tempo. Jedyne co w tym momencie mogłam zrobić to bawić się własnymi piersiami, zamykając przy tym oczy. Czułam , jakbym odpływała z tego świata. Kiedy otworzyłam oczy i spojrzałam na jego lśniące od potu ciało, nie mogłam się nadziwić ile już wytrzymuje. Wyszedł ze mnie i jednym ruchem obrócił mnie na brzuch. Dostałam klapsa w tyłek i już po chwili pieprzył mnie w pozycji na pieska, którą tak bardzo lubiłam. Szarpnął mną kolejny spazm orgazmu i już wiedziałam, że ten będzie potężny. ...