1. Mezalians- Rozdział 3


    Data: 24.08.2022, Autor: Gorilllaz888

    ... czytać ze mnie jak z otwartej księgi, ale co ja poradzę, kiedy tylko go zobaczyłam od razu stanęły mi przed oczami moje czarne koronkowe stringi, które bezwstydnie mi podprowadził. Rumieniec pojawił się na moich policzkach. Nie żartuj Zośka, nie zachowuj się jak nastolatka. Ewidentnie potrzebuję mężczyzny. Na gwałt!- Panie ordynatorze, nie rozumiem dlaczego dostałyśmy dzisiaj z Gosią dokumenty do wypełnienia, które wypełnić powinny położne. To one mają całą dokumentację, nam samo skompletowanie tych dokumentów zajmie dwa dni.- Stał odwrócony plecami i wzrokiem szukał jakiegoś segregatora. Wodził palcem po grzbietach teczek, a mnie przypomniało się jak nakładał na te palce zimną maść żeby posmarować mi plecy. Dreszcz przebiegł mi wzdłuż kręgosłupa. – Pani Zofio, czy nie czytała pani umowy, nie zna pani swoich obowiązków? Nie rozumiem oburzenia. Kazałem wam wypełnić papiery, a nie odebrać poród. O mam!- Krzyknął i wyciągnął z półki segregator. Usiadł z nim przy biurku. Zakończył temat, jak gdyby nigdy nic. Znowu mnie zignorował, odpowiadał odwrócony plecami albo ze wzrokiem utkwionym w czymś innym. Wkurzyłam się. – Panie ordynatorze, czy mogę prosić, aby patrzył pan w moją stronę kiedy do mnie mówi. Chyba, że zwraca się pan do tego segregatora? – Podniósł ze zdziwieniem oczy znad dokumentów. Poprawił okulary. Wyprostował się i odsunął segregator.- Słucham?- Powiedział z oburzeniem. Po raz kolejny poprawił okulary na nosie. Jeśli jeszcze raz je poprawi to przysięgam, że mu je ...
    ... zdejmę i rzucę nimi przez okno. – Panie ordynatorze może czas umówić się do laryngologa? Mam dobrego znajomego, diagnozuje niedosłuch. – Kiedy wypowiadałam ostatnie słowo, już wiedziałam, że za bardzo mnie poniosło. Adam zdjął okulary i odłożył je na blat. Cholera, bez okularów wygląda zdecydowanie lepiej. Przetarł widocznie zaczerwienione oczy dłońmi i westchnął. – Pani Zofio, nie mam dzisiaj siły na infantylne i bezproduktywne dyskusje. Uznajmy, że rzeczywiście cierpię na głuchotę i tego nie słyszałem. – Infantylne dyskusje, dupek. Czułam jak rumieniec pojawia się na moim dekolcie. Odkąd zaczęłam tu pracować zamieniłam zwykły krem BB na ciężki puder, żeby móc ukryć pod warstwą kosmetyku ten przeklęty rumieniec na twarzy, ale niestety zdradzał mnie jeszcze dekolt. Tym razem rumieniec pojawił się ze złości. – Mam dla pani propozycję, albo w zasadzie.. mam dla pani polecenie służbowe. Deklarowała pani jakiś czas temu, że interesuje się laktogenezą i karmieniem piersią. W Gdańsku w następnym tygodniu organizowana jest międzynarodowa konferencja związana z tematem. Skoro jest pani zorientowana i czyta książki z tym związane, to na pewno wie pani jaką konferencję mam na myśli.- Pokiwałam głową, niepewna do czego dąży i zdziwiona, że podczas ostatniej krótkiej wizyty w moim mieszkaniu oprócz uprowadzenia mi majtek, zdążył również zauważyć jakie książki czytam.- Wystąpi pani w roli prelegenta i opowie o naszych szpitalnych standardach postepowania okołoporodowego, wspierających ...
«1234...12»