1. Challenge


    Data: 02.10.2022, Kategorie: studniówka, przyjaciółki, wyzwanie, przygodny seks, Autor: CichyPisarz

    ... ci tylko... pomóc.
    
    - Nie - mruknęła wpatrzona w oczekujące na wyrok oczy Aleksandry Ola.
    
    Nie potrafiła skoordynować pocałunków z głaskaniem cipki dorosłej przyjaciółki, ale jedno wiedziała - nie chciała przestać. Na całym ciele czuła drżenie, była przekonana, że też wyczuwa to czasem u partnerki. Fale emocji przeszywały ją na wskroś, a natłok wrażeń doprowadzał do obłędu.
    
    - Dotknie mnie, pani, tam? - wyszeptała, zamykając oczy, by nie widzieć teraz oceniającego i jakby oskarżycielskiego spojrzenia towarzyszki. Sama słyszała w głowie, jak to absurdalnie i głupio brzmiało. Już czuła się winna. - Ach! - zareagowała, szarpiąc ciałem, jakby w ucieczce. Właśnie poczuła odważnie wsuwającą się w jej majteczki drżącą dłoń. Ta pewność ruchów i zaufanie do partnerki, nie pozwoliły jej się sprzeciwić.
    
    - Jesteś dziewicą? - mruknęła jej do ucha Aleksandra.
    
    - Nie.
    
    - To dobrze - odpowiedziała, liżąca teraz ucho Oli kobieta i wsunęła palca po sam koniec kłykcia, że dziewczyna aż przeciągle syknęła. - Ciasno, wilgotno, cudownie - zachwalała ekspresyjnymi westchnięciami. - Zrób mi tak samo. Możesz wsunąć dwa - podpowiadała, lekko poruszając swoimi biodrami. - Zdradzisz mi coś jeszcze? Robiłaś to już z inną? - zapytała po chwili Aleksandra, bardzo chciała to wiedzieć.
    
    - Nie. Pani... jest pierwsza. Jesteś pierwsza - poprawiła się, zdradzając swoje sekrety. Nie chciała teraz czuć żadnego dystansu, chciała pieścić i być pieszczona. Usta mamy Nikoli całowały ją doskonale, ...
    ... namiętnie, tak jak o tym marzyła. I były takie w dotyku, jak wiele razy o nich marzyła. Wszystko było, jak marzyła. Chłopcy nie umywali się do kunsztu przyjaciółki.
    
    Ola zapomniała się na tyle, że przestały liczyć się wszelkie różnice. Pełnione w codziennym życiu role, wiek, wszystko przestało mieć znaczenie.
    
    Obie ogarnęła żądza. Zapomniały się. Syciły się sobą i cichutko mruczały z rozkoszy, jak rozpalone kotki.
    
    - Chcesz czegoś więcej? - przerwała powtarzające się jak w muzycznej pętli zmysłowe cmoknięcia Aleksandra. Zapytała spokojnie, badawczo, nie robiąc przy tym żadnej presji.
    
    - Nie wiem. Chyba - odpowiedziała szczerze pochłonięta masowaniem muszelki partnerki Ola. Dlaczego czuła się jak kiedyś, przy pierwszym pocałunku z Tomkiem z sąsiedztwa?
    
    - Bardzo cię teraz pragnę, Ola - zaczęła dorosła przyjaciółka - ale... na tym lepiej zakończmy - tonowała. - I tak poszło to za daleko.
    
    Zdziwienie dziewczyny było niepojęte. Nie rozumiała tej zapowiedzi. Słowa wtargnęły w jej rozanielone myśli jak gradowa chmura, która nieprzewidzianym pojawieniem się zwiastuje kataklizm.
    
    Otworzyła oczy i widziała swoją dłoń chaotycznie pocierającą wargi sromowe towarzyszki, co chwilę jakby zaprogramowana wsuwała w szczelinę palce i wykonywała kilka posuwistych ruchów. Było mięciutko, wilgotno i ciepło. Nie chciała teraz kończyć. Spoglądając na swoje obnażone uda, widziała, jak uwięziona w majteczkach pod sukienką dłoń Aleksandry, spokojnie pracuje. Nie widziała, ale czuła, jak ...
«12...131415...19»