1. Wakacje z pieprzykiem


    Data: 12.11.2022, Kategorie: nieznajomy, pociąg, Autor: gall anonim

    ... szybkim ruchem wzięłam od niego zamkniętą szczelnie prezerwatywę. Wpatrywał się w nie kilka chwil gdy w końcu wyciągnął obie ręce i zaczął stanowczo jej ugniatać i masować. Ja w tym czasie złapałam go za fiuta aż jego ciało przeszył dreszcz. Podczas gdy on pieścił i całował moje cycuszki, ja zakładałam mu ubranko. Gdy skończyłam on też przestał zabawiać się moimi piersiami. Oboje wiedzieliśmy co teraz będzie. Chwilę popatrzyliśmy znowu na siebie.
    
    Marek wiedział, że jestem gotowa i mam ochotę przeżyć orgazm z jego bezpośrednim udziałem. Tą chwile ciszy przerwałam mówiąc:
    
    - Zerżniesz mnie w końcu czy nie?! Do stacji końcowej już niedaleko!! - powiedziałam trochę zniecierpliwiona jego bezczynnością. W czasie gdy to mówiłam podeszłam do środkowego miejsca i opierając się o zagłówek wypięłam w stronę Marka tyłek w lekkim rozkroku. Ledwie skończyłam to mówić, chłopak złapał mnie za uda i zaczął naprowadzać kutasa na moją cipkę. W końcu powoli wszedł we mnie co odczułam rozchylając usta w niemym krzyku. Powoli wchodził i wychodził ze mnie trzymając mnie jedną ręką za uda a drugą pieszcząc moją pierś. Jego ruchy stawały się coraz szybsze. W końcu jego ruchy stały się bardzo gwałtowne, nadziewając mnie powodował że kolanami prawie uderzałam o siedzenie. Wyszedł ze mnie na chwile i znowu wszedł powtarzając to kilkakrotnie. Delikatnie odwróciłam się do niego i pchnęłam do niego w taki sposób, że jego kutas wyszedł ze mnie a jego ciało opadło na przeciwległe siedzenie. Odwróciłam ...
    ... się i szybko usiadłam na nim w pozycji "na jeźdźca".
    
    Wzięłam jego kutasa w dłoń i energicznym ruchem naprowadziłam go na moją cipkę. Opadłam biodrami na niego co doprowadziło do maksymalnej penetracji, teraz ja miałam pełną kontrolę. Powolnymi ruchami bioder zaczęłam tańczyć na sprzęcie chłopaka.
    
    Marek podczas mojej jazdy zanurzył głowę w moich piersiach i zaczął lizać miejsce pomiędzy nimi bawiąc się jednocześnie piersiami. Moje ruchy stawały się coraz szybsze i szybsze. Nasze spocone ciała splątały się w miłosnym uścisku. Delikatnie uniósł moje biodra i zaczął mnie nadziewać w zawrotnym tempie. Z moich ust wydobył się całkiem głośny jęk, powodując chyba jeszcze większe tempo.
    
    - MMMMMMMMMM rżnij mnie mocniej - zdołałam wydobyć z siebie podczas, gdy Marek uniósł mnie i odwrócił plecami do niego. Zacisnęłam uda gdy poczułam jego fiuta rozpychającego się w mojej ciasnej cipce. Pod wpływem tego zabiegu opadłam ciałem na jego tors podczas gdy on złapał mnie znowu z piersi. Nadziewałam się na niego szybko biodrami czując zbliżający się orgazm, upragniony orgazm. Czułam, że będzie to potężny orgazm, gdy Marek złapał mnie wpół i sam zaczął pracować potęgując rozkosz całej sytuacji już i tak nie małej. Rozpychał jeszcze kilka chwil moją mokrą, spragnioną cipkę pieszcząc jednocześnie piersi, gdy zaczęłam jęczeć czują spełnienie.
    
    Nie krępowałam się w ogóle, nie interesowało mnie czy ktoś usłyszy. Moje jęki stawały się coraz głośniejsze, Marek nie zwalniał tempa rżnięcia mnie ...
«12...6789»