-
Kamila niewolnica (V). Urodziny Daniela
Data: 06.12.2022, Kategorie: BDSM gra, Autor: Falanga JONS
... honor nie pozwoliłby odejść z pola dopiero co rozpoczętej bitwy z Wiktorią. Dodatkowo wychodząc zostawiłaby swojego chłopaka samego z Wiki a to było dość niebezpieczne. Jedyną szansą byłoby odwiedzenie uczestników od gry a przynajmniej Daniela. Wiedziała jednak, że nie ma na to szans i odpuściła ten pomysł. - No to fajnie - Daniel nie przypuszczał, że pójdzie mu tak łatwo - Tylko jak będziemy wyznaczać pytającego? Gramy w karty, w butelkę, czy jak? - To akurat była już drugorzędna kwestia, ale i tak trzeba było ją rozstrzygnąć. - Może porzucamy kostki, jak małe dzieci? - zapytała pobłażliwie Wiktoria - To jest akurat dobry pomysł - uznał Daniel - Dwie kostki do kubka i jedziemy z imprezą - uśmiechnął się szczerze do dziewczyn - Niech będzie - poparła tą decyzje Wiki Napięcie w pokoju trochę wzrosło. Każdy miał ochotę kogoś rozebrać, choćby w minimalnym stopniu. Mateusz Kamilę, Wiktoria Kamilę a i Daniela z pewnością też, Kamila Wiktorię jak i Mateusza, na którym mogła wziąć rewanż za poprzednie wydarzenia a Daniel? Tego akurat nikt się nie domyślał. - Do jakiego momentu gramy? - zapytała ostrożnie Kamila - Nie bój się, jak już zdejmiesz majteczki, to skończymy - uśmiechnęła się pięknie policjantka - Nie wiem... - Daniel znów udał, że się waha i dodał po chwili - Może zrobimy tak, że każdy kto przegra za pierwszym razem musi zrzucić ciuch a od drugiego przysługuje mu możliwość zamiany? To znaczy wykonanie jakiejś czynności, o ile oczywiście ...
... zwycięzca się na to zgodzi? - Jestem za - szybko odparł Mateusz - Ty jak wymyślisz... To jest dobra rzecz - pochwaliła Wiktoria - Aha i ustalmy, że mamy taką samą liczbę ciuchów do zdjęcia. Trzy, czy cztery? Jak wolicie? - Ja mam cztery na sobie - przytomnie zauważyła Wiki - butów nie liczę. - No właśnie o to chodzi, że my, faceci, nie będziemy sobie liczyć skarpetek, czy butów jako części ubioru. Wychodzi na to, że mamy po trzy. Więc musicie się dostosować - uśmiechnął się Daniel - Czyli mamy coś zdjąć już na starcie? Coś szybko pójdzie nam ta gra... - Wcale nie tak szybko, bo jak się zaczną kombinacje, to czasu nam braknie. Zdejmijcie staniki. Zostawcie sobie majtki, koszulki i spódniczki, czy spodenki, co tam na sobie macie - zawyrokował twardo organizator - Dobra, przyjmuję. Wyjdę do łazienki i pozbędę się balastu - Wiki odważnie spojrzała w twarz Danielowi a potem Kamili. - Ty też ślicznotko nie oszukuj i chodź ze mną. - Mam w tym mieszkaniu kilka innych miejsc, gdzie mogę zrzucić stanik - twardo odparła Kamila, ale czuła, jak serce zaczyna jej chodzić szybciej. Jej odwaga mieszała się z obawami. Ostry początek, nie ma co. - No to znikajcie gdzie tam chcecie. Za trzy minuty startujemy - powiedział Daniel i dziewczyny posłusznie wyszły. Zdążyły wrócić przed upływem czasu. - To tak, żebym nie zapomniała - Wiki rzuciła czarny stanik na swoją torebkę i Mateuszowi zabiło mocniej serce na jego widok. Lekko pożałował, że Daniel zaczął imprezę z tak ...