1. Dziennik pokładowy (I)


    Data: 15.12.2022, Kategorie: cyberromans, intymność, podniecenie, dziewczyna, wyobraźnia, Autor: Weronika & Mariusz

    ... ciekawe. Weronika! Powoli zostawię Cię dzisiaj samą, bo muszę pójść spać. Mam z rana takie zebranie wymagające sprawności. Wczoraj długo nie mogłem zasnąć... Cieszę się, że Cię poznałem, nawet jeśli nasza znajomość będzie trwała krótko... Jesteś wspaniałą dziewczyną. Dzień był niezwykły wskutek Twoich niezwykłych stwierdzeń.
    
    – (W) Ja Tobie również dziękuję za ten dzień, mam nadzieję, że spotkam Cię w mych snach. Dobrej nocy! Całuję W.
    
    – (M) Dopiero teraz zobaczyłem Twoje zdjęcie. Jesteś piękna. Masz piękne włosy i nosek. Im więcej zdjęć od Ciebie tym lepiej. Ponieważ semestr się kończy, więc mam zajęcia dopiero od dziesiątej. Teraz się zbieram. Wyśle Ci potem na skrzynkę te dwie erotyczne książki w pdfie. Wyobrażałem sobie po przebudzeniu, że budzę się koło Ciebie i kocham się z Tobą. Później napiszę znowu. Będzie to dopiero po południu.
    
    – (W) Ojej! Mariusz! Mam tu dzisiaj od rana kłopot z moją przyjaciółką. Porzucił ją chłopak. Bardzo to przeżywa. Chcę jej pomóc.
    
    – (M) Dlaczego ten chłopak ją porzucił?
    
    – (W) Stwierdził, że dla niego ważniejszy jest rozwój niż rodzina. Podejrzewam jednak, że on poznał jakąś brunetkę. On zawsze mówił, że podobają mu się brunetki, a moja przyjaciółka jest ciemną blondynką.
    
    – (M) Tacy mężczyźni nastawieni na „rozwój” są bardzo uparci, nie zmieniają zdania samoistnie. Powinnaś obmyślić, razem z Twoją przyjaciółką, procedurę nacisku na jej chłopaka.
    
    – (W) Ona twierdzi, że pozwala mu się rozwijać, ale nie chce, aby kosztem jej ...
    ... potrzeb.
    
    – (M) To jest możliwe, moja żona umożliwiała mi rozwój, jakkolwiek na tym nie cierpiała, miała wszystko, co chciała.
    
    – (W) No właśnie, czy okazywałeś jej, że ją kochasz… mogła na Ciebie liczyć?
    
    – (M) Okazywałem i mogła na mnie liczyć. Tyle że ja zakładałem, że mogę się spotkać także z inną kobietą. Przy czym ja nie chciałem „podważać małżeństwa”, chciałem mieć trochę wolności. No, ale żona widziała to inaczej. W jej oczach sądziła, że nie może na mnie liczyć. To jest podstawowy i częsty błąd w myśleniu kobiet. Nie rozumieją, że przynajmniej niektórzy mężczyźni mają ogromne zapotrzebowanie na to, aby kochać się nie tylko z jedną, ale też z innymi kobietami.
    
    – (W) Ja podobnie jak moja przyjaciółka uważamy, że partner powinien być wierny. Nie może zdradzać.
    
    – (M) Zgoda, ale kobiety powinny przyjmować do wiadomości, że niektórzy mężczyźni nie mogą znieść tego, że mają kontakty tylko z jedną kobietą. Część z nich (1) zdradza potajemnie, mała część (2) zawiera układy o „dozwolonym zdradzaniu”, a tradycjonaliści (3) zrywają związek, by móc utworzyć następny związek i w ten sposób mieć jednak kolejną kobietę. Według mnie ten rodzaj trzeci jest chyba najmniej ”humanitarny”. Powoduje, że wiele kobiet jest zranionych.
    
    – (W) Gdybyśmy mogli omówić problem mojej przyjaciółki dokładnie, to może podpowiedziałbyś mi jakie rady byłyby użyteczne dla niej.
    
    – (M) Ja mam teraz taką sytuację, że muszę zajechać do domu na godzinę osiemnastą. Po drodze mógłby rozmawiać ...