1. Uwikłana


    Data: 21.12.2022, Autor: Ozyrys

    ... najbardziej oryginalnych i zawsze przyciągała do niej mężczyzn. Długie do pasa, gęste, rude włosy. Niebieskie oczy, piegi i duże piersi. Była też prawie tak wysoka jak Al z czego wydawała składać się głównie z nóg. Tylko czy jego rodzice nie uznają jej za zbyt wyzywającą. Może wolą skromną pannę z dobrego domu?
    
    - Witaj kochanie - powiedziała matka Aleksa i uścisnęła ją.
    
    *
    
    Okazało się, że w domu jest także Edward. Gdy tylko weszli do wnętrza, pojawił się uśmiechnięty od ucha do ucha i mocno wyściskał się z bratem. Gdy tak patrzyła jak wymieniają drobne uszczypliwości przy powitaniu, dogryzając sobie nawzajem pomyślała, że od razu widać pokrewieństwo. Edward miał tak samo niebieskie oczy i jasne włosy. Był kilka centymetrów wyższy, ale jej Al był szerszy w barach i bardziej męski.
    
    - Ed to jest Samanta. Samanta poznaj Edwarda zakałę rodziny Kentów.
    
    - Przyjaciele mówią mi Sam – powiedziała ściskając lekko jego dłoń.
    
    - Sam, ładnie. Proszę mów mi Ed.
    
    To jego Sam zabrzmiało jak pomruk kota rozwleczone jak Ssssaaaaammmm. Do tego jego oczy. Od razu zlustrował jej sylwetkę zatrzymując się na miejscach na które patrzą napaleni mężczyźni. A gdy wreszcie spojrzał jej w oczy w jego wzroku był głód i żądza. Zadrżała myśląc, że nie powinno się tak patrzeć na dziewczynę swojego brata. Miała jednak wprawę i żaden mięsień na jej twarzy nie drgnął nawet odrobinę.
    
    Okazało się, że w domu czeka na nich jeszcze jedna niespodzianka. Edward nie przyjechał sam. Towarzyszyła mu ...
    ... jego nowa dziewczyna. W pierwszej chwili bardzo się z tego ucieszyła. Świadomość, że nie będzie jedyną „nową dziewczyną ukochanego syna” podniosła ją na duchu. Nie tylko na niej będą się skupiać wszystkie spojrzenia i nie tylko jej zachowane będzie oceniane. Mogły by się nawet zaprzyjaźnić. Na to drugie jednak szybko straciła nadzieję. Jasmina okazała się zjawiskowo piękną, kruczoczarną seksbombą. Taką o której śnią nastolatkowie. Samanta, która w swej burzliwej młodości nie raz miała przygody z kobietami i pociąg do własnej płci cały czas w niej tkwił, również chętnie przesunęłaby dłońmi po jej zgrabnym ciałku. Ale osobowość to zupełnie co innego. Jasmina chichotała w bardzo irytujący sposób, kokietowała wszystko co nosi spodnie i co pięć minut wypowiadała komentarz po którym nawet Samanta wstydziła się tej znajomości. Innym wydawało się to zupełnie nie przeszkadzać. Więcej nawet. Zachowywali się jakby nie dostrzegali dziecinnych i idiotycznych zachowań kobiety. Sam podziwiała ich za to i nawet zaczynała szanować.
    
    Aleks oderwał się w końcu od spragnionych jego towarzystwa domowników i poprowadził ją do pokoju, w którym mieli mieszkać przez kilka następnych dni. Jak właściwie wszystko w tym domu był duży i luksusowo urządzony. Gdy jej chłopak na chwilę wyszedł przyjrzała się wszystkiemu zabawiając się odnajdywaniem wszystkich tych śladów, które świadczyły charakterze mieszkającej tu osoby. Wszystko co mogło potwierdzić lub zaprzeczyć tego co o nim wiedziała.
    
    Wieczorem na ...