-
Wakacje (III)
Data: 23.12.2022, Kategorie: małżeństwo, żona, voyeurism, enf, Autor: Frogg
... zmarszczone od zimna i podniecenia. Kobieta poczuła na drugiej nodze delikatne szmeranie po zewnętrznej stronie uda. Popatrzała na mężczyznę siedzącego obok. On nie udając nawet zainteresowania filmem pochłaniał wzrokiem jej wielkie piersi. Równocześnie gładził delikatnie rąbek jej uda swoim palcem. Widząc, że Jenny się na niego patrzy nabrał śmiałości. Całkowicie obrócił się bokiem do ekranu i ręką, którą nie dotykał nogi, zaczął bawić się jej prawym cyckiem. Jenny czuła palec męża penetrujący rytmicznie jej cipkę. Lewą pierś miała miętoszoną przez jakiegoś człowieka i prawą, o którą dwóch obcych mężczyzn toczyło walkę o to, który lepiej ją wymaca. Z ust wydostał się jej cichy jęk rozkoszy. Po chwili mężczyzna siedzący obok wypuścił jej biust i śmiałym ruchem ręki zaczął gładzić wnętrze jej uda. To nie możliwe, że Tom tego nie czuje – pomyślała szerzej roztwierając nogi. Dłonie miętoszące od tyłu jej cycki były coraz bardziej natarczywe, już nie były to delikatne pieszczoty, ale ściskanie i podszczypywanie. Faceci za nią dyszeli ciężko. Pewnie walą sobie teraz konie. Świnie! – Pomyślała. Była już na granicy orgazmu. Ciężko oddychała. Jeszcze minutka, maksimum dwie. Zobaczyła, że Tom robi sobie dobrze lewą ręką, masując jej udo swoją prawicą. Zaraz! To, kto w takim razie masuje jej muszelkę? Spojrzała w bok. Koleś po prawej, także szybko walił sobie konia. Jednocześnie z dużą wprawą kciukiem i ...
... serdecznym palcem swojej lewej ręki rozchylał Jenny cipkę, tak, aby wskazujący mógł zataczać kręgi wokół łechtaczki. Jeszcze kilka chwil i wszyscy szczytowali. Czuła w powietrzu zapach spermy czterech facetów. Zmieszany z sobą stanowił dziwnie odpychający aromat. Ach, gdyby móc spróbować ich teraz – pomyślała. Wtedy zobaczyła, że facet siedzący obok trysnął parę kropel, na palce jej ręki opartej o poręcz krzesła. Wahała się chwilkę, ale takiej pokusie nie mogła się długo opierać. Zbliżyła powoli dłoń do ust, aby nie uronić ani kropli. Najpierw powąchała ją, potem spróbowała obcego nasienia końcówką języka. Facet właśnie miał schować do otwartego rozporka na wpół oklapłego kutasa, ale widząc, co Jenny robi, zamarł z fiutem częściowo na wierzchu. Patrzał na nią jak zahipnotyzowany. Jenny powoli roztarła na podniebieniu pierwszą kroplę. Trochę bardziej gorzki smak – oceniła – Tom zdecydowanie lepiej się odżywia. Druga i trzecia próba potwierdziła jej ocenę. Sperma męża była znacznie słodsza i kremowa. Poza tym, tu było tego kilka kropel. Gdzie mu tam do wytrysku męża. Mężczyźni za nią już znikali w wyjściu. Facet obok też dopchał kutasa w majtki i wstał do wyjścia. Jenny siedziała jeszcze przez chwilę, po czym wsadziła sobie leniwym ruchem lewą pierś w rozcięcie koszulki, by po chwili schować tam też prawą. Wstała, rozprostowała nieco pogniecioną z tyłu spódniczkę i zapytała: – To, co? Wychodzimy?