1. Pod stołem


    Data: 13.01.2023, Kategorie: sms-y, spotkanie, niespodzianka, Autor: Krystyna

    ... skarpetę. Rozwijasz ją, nadal trzymając w dłoni. Palcami drugiej przesuwasz po mokrym śladzie wyraźnie widocznym na jej spodniej części.
    
    - Mhmm - mruczysz przy tym przeciągle, a na twojej twarzy ponownie gości dyskretny uśmiech.
    
    Aż tak bardzo chciałeś się przekonać, czy rzeczywiście jest wilgotna? - zadaję sobie pytanie.
    
    I znowu czuję dotyk stopy. Już odważniej przesuwasz nią coraz wyżej. Wpatrujemy się w siebie w napięciu. Słyszę bicie swego serca. Oddech mi przyśpiesza. Mam wielką ochotę wykrzyczeć: Zerżnij mnie tu i teraz, bez względu na wszystko! Milczę jednak, nadal wpatrując się w ciebie, jak zahipnotyzowana. Twoja stopa dociera do mojej intymności. Przesuwa się po niej. Wyczuwa jej wilgoć. Chwilę się zatrzymuje. Twoje brwi podnoszą się w geście pytania. Nic nie odpowiadam, tylko sięgam do torebki i wyjmuję z niej kopertę z zawiniątkiem w środku. Kładę na stół obok Twojej dłoni. Sięgasz po nią i z ciekawością zaglądasz do jej wnętrza. Po chwili wahania wyjmujesz z niej czarne, koronkowe majtki. Spoglądasz to na nie, to na mnie.
    
    - Zdjęłaś je, kiedy wyszłaś do toalety? Dla mnie? - cicho zadajesz mi pytanie.
    
    - Tak. Dla Ciebie... Panie - odpowiadam z lekkim zakłopotaniem.
    
    - Dobra dziewczynka. Grzeczna su - mówisz to, uśmiechając się lubieżnie.
    
    Tak, jak wcześniej skarpetę, tak teraz te majtki chowasz do kieszeni spodni.
    
    Kończymy jeść obiad, a po chwili kelner donosi nam ciepły sernik z gałką lodów na nim. Wygląda apetycznie. Nabieram mały kawałek i ...
    ... wkładam do ust. Wtedy ponownie czuję dotyk Twojej nagiej stopy. Szybko przesuwasz ją po śliskich rajstopach. Docierasz do zwieńczenia i ponownie unosisz wysoko brwi.
    
    - Tu nic nie ma - ni stwierdzasz, ni zadajesz pytanie.
    
    - To moja mała niespodzianka - teraz ja uśmiecham się kokieteryjnie - to rajstopy ze specjalnym otworkiem, abyś w każdej chwili mógł się dobrać do swojej su.
    
    Chyba moja niespodzianka podoba się tobie, bo ochoczo przesuwasz stopą to w górę, to w dół, wywołując u mnie kolejną falę podniecenia. Duży palec delikatnie rozsuwa wargi, rozmazując po całej długości, wyciekające już soki.
    
    - Mhmm - mruczysz rozkosznie - moja m o k r a dziewczynka - i słowo mokra przeciągasz z wyraźną aprobatą.
    
    Wpatruję się intensywnie w Twoje oczy. Chcę w nich zobaczyć, oprócz zadowolenia, rosnące i w tobie, pożądanie. Oddaję się każdemu bodźcowi, który mi serwujesz. Wyraźnie czuję, jak palec odszukuje dziurkę, jak ją pieści, uciska. Następnie przesuwa się wyżej, odnajdując nabrzmiałą łechtaczkę. Delikatnie drapie ją paznokciem, by po chwili drażnić szybkimi ruchami. Z moich ust wydobywa się ciche westchnienie, chociaż tak naprawdę mam wielką ochotę głośno jęczeć. Z trudem się przed tym powstrzymuję. Odchylam głowę do tyłu, napinając przy tym szyję. Przymykam oczy. Czuję, jak palec wdziera się w moje wnętrze, jak je rozpycha, jak wykonuje ruchy w przód i wstecz. Jak zaczyna przyśpieszać. Pozostałe palce drażnią rowek poniżej wejścia. Robi mi się gorąco. Krótkimi wdechami ...
«1...3456»