-
Królik
Data: 17.01.2023, Kategorie: studenci, impreza, nieznajomy, Autor: BaPe
Natalia na własne życzenie wpędziła się w sytuację bez wyjścia. A było tak... Marzena - ta laska z trzeciego roku socjologii, od której Barbara zdobyła ubiegłoroczne pytania z "wpływu społecznego"... no więc ta Marzena dorabia sobie w recepcji centrum sportowego we Wronkach. Tak, przy okazji dziewczyny zgadały się, że mogą za bezcen wykupić noclegi na weekend i tam uczyć się do egzaminu. No to się złożyły i wynajęły trzy dwuosobowe pokoje. Natalia nie chciała tu przyjechać, ale głupio było odmówić. Jest nowa - przeniosła się niedawno do Wrocławia i musi dbać o relacje ze studentkami. Natalii zależy, aby być jedną z nich... i to nie tylko ze względów towarzyskich. Powiedzmy szczerze - ich towarzystwo ją drażni, ale wzajemna pomoc w studiowaniu i zdawaniu egzaminów jest bezcenna. Barbara jest nieformalnym szefem grupy. Ma bogatych rodziców i szpanuje ciuchami, opowieściami o tym, czego to ona nie widziała... Natalia trochę jej zazdrości a jeszcze bardziej jej za to nie lubi. Te jej opowieści o facetach, o tym, jak zabiegają o jej względy... Żenujące... Jej świat jest tak pusty, że to aż boli... Gdyby krzyknąć jej do ucha, to echo nigdy by nie ucichło, odbijając się w nieskończoność o ściany jej mózgu. Siedzą w szóstkę w pokoju Barbary i oglądają nową sukienkę. Czerwona, z aksamitu, pobłyskującego małymi kryształkami. Świetna, ale dokąd Barbara może w czymś takim pójść? Wieczorem na dyskotekę... tylko! A jakie buty do tego...? Barbara podniosła napięcie i ...
... teraz z tryumfem wyjmuje buty z walizki - włoskie, na wysokim obcasie, czerwone, bez palców... Barbara zakłada sukienkę i buty... Natalia musi przyznać, że Baśka wygląda świetnie - jakby właśnie jechała na Oskarową galę... Za kwadrans pokażą ją w telewizji, jak z KLUNEJEM (tak właśnie z KLUNEJEM!) idzie po czerwonym dywanie. Natalia widzi oczyma wyobraźni, jak Barbara potknęła się i padła jak długa na ten dywan... Dobrze jej tak... KLUNEJ się teraz z niej śmieje!!! Natalia wtóruje... uśmiechnęła się. Widzę, że ci się podoba - to Barbara do Natalii - nietrafnie zinterpretowała jej uśmiech. Też może kiedyś... będzie ciebie stać na taka suknię!!! Życzę ci tego!!! Monia polej!!! Monika rozlewa jarzębiak do szklanek. Toast za miły pobyt. Dla mnie za dużo!!! Natalia sączy alkohol powoli... Pij prędzej, bo czasu szkoda... Laski - nawalimy się i idziemy na dyskotekę... No tak, czego innego mogłam się spodziewać? Barbara musi gdzieś zaszpanować tą sukienką. Natalia nie ma ochoty na tańce, ale udaje, że pomysł jej się podoba. W pokoju Barbary zostaje uruchomiony tymczasowy gabinet fryzjersko-kosmetyczny. Maseczki, fryzury... paznokcie... Radosny gwar wypełnia pomieszczenie... Wystarczy laski - przebieramy się i za dwadzieścia minut na dole! Nauka nie zając... Natalia idzie do pokoju i wyjmuje z torby szaroniebieską sukienkę. Do tego szeroki, czarny pasek i równie czarne sandałki na obcasie - podróbka Paul&Joe Sister. Na oryginał jej nie stać niestety. Rzut oka w lustro - może ...