-
Królik
Data: 17.01.2023, Kategorie: studenci, impreza, nieznajomy, Autor: BaPe
... nie do opanowania... Nieznajomy osunął się w dół... Nadchodziło uspokojenie i sen... Wracali oboje spoza granic Wszechświata... W milczeniu... Kiedy się obudziła, była sama w pokoju... Nadchodziła ósma trzydzieści. Umyła się i w tej samej, nieco wygniecionej, szaroniebieskiej sukience zeszła na śniadanie. Dziewczyny siedziały przy stoliku. Natalia położyła na talerzyk kilka kawałków żółtego sera, pochwyciła bułkę i usiadła przy koleżankach. - Opowiadaj, jak było - Aśka przerwała kłopotliwe milczenie. Natalia spojrzała w jej oczy - co one wiedzą? Czy powinna coś powiedzieć? - Nie musisz teraz mówić Natalio, opowiesz później - teraz przemówiła Barbara - przyjechałyśmy tu, aby uczyć się do egzaminu z wywierania wpływu. Przerobiłyśmy wczoraj dużą część materiału. Byłaś królikiem doświadczalnym. Powiem ci, że Włodarczak nie jest koszykarzem, nawet nie nazywa się Włodarczak - to jakiś tutejszy koleś, który szukał na tę noc laski dla swojego kumpla. Mówił, że kolega przyjechał na przepustkę z wojska i zamierza przelecieć tej nocy jak najwięcej panienek. Chodziło o jakiś zakład. Ciekawe, jaki osiągnął wynik. No, ale to nieważne. Przede wszystkim gratuluję tobie, że to męskie ciacho zostawiło cię dla siebie. Myślałyśmy, że odstąpi ciebie koledze. Nawet założyłam się z Aśką. Ona w ciebie wierzyła, ja nie. Masz powód do dumy! No to teraz opowiadaj jak było!!! - Tak, tak, opowiadaj - dziewczyny piszczały z ciekawości. Królik doświadczalny milczał. Kiedyś, kiedy Natalia była jeszcze małą dziewczynką, mówiła jej stara Cyganka - nie wierz nigdy kobiecie, której imię zaczyna się na B.