-
Królik
Data: 17.01.2023, Kategorie: studenci, impreza, nieznajomy, Autor: BaPe
... być! W dyskotece spory tłumek. Hałas uniemożliwia jakiekolwiek próby nawiązania kontaktu. Barbara tańczy z wysokim debeściakiem. Fajne ciacho. Jakiś Cygan w lnianej marynarce ciągnie Natalię za rękę. Nie zapytał, czy ona ma ochotę akurat z nim tańczyć... Natalia nie ma wyboru. Podskakuje na parkiecie... Spogląda co chwila na swojego partnera, na Barbarę, na dziewczyny, znów na partnera... on coś mówi... z ruchu ust wnioskuje, że wypowiada słowo ROBERT... Natalia - wykrzykuje w hałas swoje imię... Na pewno nie usłyszał. Nareszcie wolniejszy kawałek... Ale nie... jest gorzej... Cygan przyciąga Natalię ku sobie. Natalia usiłuje zachować dystans, ale facet jest silniejszy i nachalny... Natalia czuje jego dłonie na pośladkach... Wciska się brzuchem w jej łono... Do tego ona nie ma tyle siły, aby się wyrwać... Żenułaaa!!! Na szczęście - muzyka cichnie... Szybko do łazienki... Rzut oka w lustro... Poprawić makijaż... Do łazienki wchodzi Barbara - jest podniecona - wiesz kto to jest? Kto - no ten gościu, z którym tańczyłam. - Nie wiem - skąd Natalia ma to wiedzieć... Nie możesz tego nie wiedzieć - to Włodarczak! Jaki Włodarczak - powinnam go znać? No jasne, to kapitan koszykarzy z Chicago. Black Bulls, czy jakoś tak. Wybacz, ale nie interesuję się sportem... - Laska - kontynuuje Barbara - Włodarczak, to najwyższa liga. Taka znajomość nobilituje i przenosi nas do lepszego świata. Jak z nim tańczę, to aż czuję motyle w środku... Nie odmówiłabym mu... - No, to nad ...
... czym się zastanawiasz? - Musze go jeszcze nakręcić!!! Jest mój, ale chcę, żeby mnie prosił na kolanach... Mówię ci, jaki on jest nagrzany!!! Sukienka działa!!!! Tak z Włodarczakiem jestem gotowa zrobić każde głupstwo!!! Ale tak go nakręcę, że będzie chodził, jak zegareczek... Poskręca go z pożądania!!! Ha, ha ha... Barbara wydawała się zadowolona z własnego dowcipu. Do toalety wchodzą rozszczebiotane Monika i Asia. Laski - widziałyście to ciacho? Jasne - Basiu ty to masz, ale branie... Tylko z tobą tańczy!!! Wprawiasz nas w kompleksy... *** Natalia wraca i spogląda na Włodarczaka z większym zainteresowaniem. Wysoki, przystojny, o ujmującym uśmiechu... Fryzura świeża, buty z górnej półki... Tyłek nawet niczego sobie, ale żeby tak szaleć? Bez sensu... Natalia nigdy nie zapomni wrogiego spojrzenia Barbary, kiedy to męskie ciacho podeszło właśnie do niej, Natalii i poprosiło ją na parkiet. Szła przed nim, a czuła na sobie zazdrosne spojrzenia tych gęsi... Barbara wwiercała w nią wzrok pełen jadu!!! Tam, na parkiecie Włodarczak przytulił ją.... nie, nie tak, jak ten Cygan niedawno... Był taki czuły... ale jednocześnie silny i zdecydowany. Nie rozumiała, dlaczego jej serce tak mocno tak cholernie mocno, właśnie teraz łomocze... Czuła się w jego ramionach bezpieczna... Nigdy nie przeżyła czegoś takiego... Nie rozumiała swojego ciała, a przede wszystkim tego serca, wyrywającego się z jej wnętrza.. Muzyka cichła powoli i zastygli w ciszy, przytuleni... Włodarczak ...