-
Dziewczyna z prowincji część 1
Data: 10.02.2023, Autor: oskiboski
... okno. Miałem farta, że pokój Dominiki był położony dość nisko. Przy asyście systemu rynnowego stanąłem na parapecie, a potem ostrożnie trzymając się okna dostałem się do pokoju. Ciemność- tylko tyle widziałem. Chciałem się wycofać. Nie widziałem innej opcji. Miałem obawy, że to nie ten pokój. Kiedy zrobiłem powrotny krok w stronę okna, nagle poczułem dłonie na swoich oczach, a potem ciało dotykające moich pleców. Szybko się odwróciłem i wbiłem się znów w te usta, a potem swój nos skierowałem w kierunku pachnących, jeszcze wilgotnych włosów, gładziłem je, targałem delikatnie. Chwyciła mnie za rękę i prowadziła gdzieś po ciemku. Wyczułem, że siada na łóżku. Drugą ręką wybadałem teren i położyłem się. Po chwili usłyszałem dźwięk włączającego się laptopa. Zapaliła też biurową lampkę i skierowała w moim kierunku w taki sposób, że czułem się jak u dentysty. Starając się unikać spoglądania w źródło światła, skierowałem głowę w bok, mrużąc oczy. Tam właśnie położyła się ona. Dopiero teraz ją zobaczyłem i przełknąłem ślinę. Miała na sobie tylko stanik i majtki. Jej figura, długie nogi, płaski brzuch, pośladki- to było coś niezwykłego! ''Chcesz streamować o tej godzinie?'' - spytałem. ''Niee... streama zrobię jutro sama. Chciałabym tylko zrobić prezent dla użytkowników, którzy wykupili dostęp do mojej kamerki. Atrakcyjny film, który teraz nagramy będzie dla nich w małej promocji. Będziesz pierwszą osobą w realu, która o tym wie i pierwszą, którą w to wciągam. To też pierwsza rzecz, ...
... której nie robię na żywo dla moich klientów tylko w formie filmiku. Mówię ci! Dobrze płacą! Wchodzisz w biznes? Na własne ryzyko?''. Wszystkie myśli w głowie były zgodne. Podpowiadały: ''niee! nie rób tego!''. Ciało jednak robiło swoje. ''Wchodzę w to'' - powiedziałem głośno. ''Ciszej bo moją mamę obudzisz!'' - ostrzegła Domi, po czym ustawiła odpowiednio kamerę tak, aby promień światła z małej lampki oświetlał delikatnie nasze ciała i nie zakłócał obrazu. Ja w tym samym czasie wstałem i rozebrałem się do samych majtek. Chciałem do naga, ale zabrakło mi jeszcze odwagi. ''Kamera, akcja! No chodź tu!'' - szepnęła, kładąc się na łóżku. Ugięła nogi w kolanach, a ja widząc że jestem nagrywany z dużą nieśmiałością usiadłem koło niej. Opierając ręce o próg nachyliłem się nad nią i pocałowałem w usta, by w końcu przejść do szyi i klatki piersiowej. Wiedziałem już wcześniej, że to jej czułe punkty. Przymknęła oczy i westchnęła. Zbliżyłem się do piersi i odpiąłem stanik, a następnie rzuciłem go gdzieś przed siebie. Moim oczom ukazały się nie za wielkie, ale odpowiednie piersi proporcjonalne do reszty ciała i piękne sterczące z podniecenia sutki. Delikatnie masowałem je moimi dłońmi, liżąc przy okazji z dużą dokładnością okolice gruczołów. A potem nos spoczął na brzuchu, który rytmiczne unosił się i opadał coraz mocniej, gdy schodziłem niżej i znów niżej. Kiedy zbliżałem się do majtek jęknęła i zbliżyła do siebie nogi, unosząc je lekko do góry. Wykorzystałem tę sytuację i błyskawicznie ...