1. Podwójne życie Nauczycielki


    Data: 30.03.2023, Autor: horus33

    ... ale najbardziej sterczący penis, kołyszący się lekko na boki, gdy się poruszał. Wiedziałam, że za małą chwilę poczuję go w sobie i ta myśl rozpalała mnie do granic przyzwoitości. Wiedziałam, ze jestem mokra i że widać to na białym materiale majtek, ale nie stresowało mnie to. Chciałam by widział, że jestem podniecona.
    
    - Choć, zdejmij to ze mnie – szepnęłam, gdy wreszcie stanął nagi. Z radością pozbawił mnie resztek ubrania, a wtedy przygarnęłam go do siebie. Znów zaczęliśmy się całować tylko tym razem czułam jego ciężkie ciało wgniatające mnie w materac i było to wspaniałe uczucie. W ogóle to cieszyłam się każdym nowym doznaniem, bo było dla mnie czymś nowym i niezwykłym. Szybko też rozłożyłam nogi wpuszczając go między nie i od razu czując jego penis na cipce. Całowaliśmy się, a jednocześnie tak sterowałam biodrami by znalazł się u wejścia do pochwy. Oboje poczuliśmy, gdy główka na centymetr czy dwa wsunęła się w moje ciało. Zamarł na chwilę z ustami na mojej szyi, a potem pchnął lekko. Jęczałam mu do ucha, gdy się wbijał. Odlatywałam ze szczęścia i rozkoszy, trzymając go za silne ramiona wdychając jego zapach pomieszany teraz z potem i czując pchnięcia jego kutasa, które aż przesuwały moje drobne ciało.
    
    - Tak, tak, tak – jęczałam nieprzerwanie po każdym pchnięciu. Chyba nigdy tak się nie zachowywałam, kiedy byłam z mężczyzną. Kila głośniejszych westchnień, kilka jęków, a dziś nie mogłam się powstrzymać. Co chwilę szukałam też jego ust i całowałam, albo podstawiałam mu ...
    ... szyję, bo od dotyku warg w tym miejscu przechodziły mnie ciarki.
    
    Nagle Alek jęknął i zatrzymał się wbity we mnie aż po same jądra. Było to wspaniałe uczucie, bo czułam go teraz całego, ale chciałam jeszcze. Poruszyłam biodrami, ale jęknął tylko rozdzierająco i zaprotestował. Poczułam jak napinają się mięśnie na jego plecach, a ruchy biodrami, które wykonał były spazmatyczne.
    
    - Przepraszam- mówił leżąc na mnie całym słodkim ciężarem, a ja zrozumiałam.
    
    -Skończyłeś?
    
    - Tak, przepraszam. Po prostu byłem tak podniecony jak chyba jeszcze nigdy w życiu. Ta aura tajemnicy wokół ciebie, te filmy i wreszcie ty, taka seksowna. Nie dałem rady.
    
    - To największy komplement jaki słyszałam. I powiem ci jeszcze, że to nic straconego. Mam w torebce prezent od ciebie i mogę na żywo pokazać ci, co robię w domu.
    
    Zsunął się ze mnie i usiadł obok. Widziałam zaskoczenie i ciekawość w jego oczach. Wystarczyło mi to za odpowiedź. Wstałam i odnalazłam torebkę. Rzeczywiście miałam tam wibrator. Zabrałam go, bo chciałam żeby poprosił mnie o jakiś pokaz. Cały dzień myślałam jak bardzo chciałabym czuć jego wzrok i na żywo słyszeć komplementy, które pisał. Teraz, gdy szłam naga przez jego dom rzeczywiście czułam ten wzrok, ale było mi mało. Chciałam żeby mnie podziwiał.
    
    Usiadłam na fotelu zakładając nogi na poręcze. Jego spojrzenie natychmiast skoczyło ku rozwartej cipce, tak naprawdę chyba jej jeszcze nie widział. Przez chwilę po prostu patrzyłam na niego podniecając się tym jak na mnie ...