1. Deszczowe historie


    Data: 15.04.2023, Kategorie: spotkanie towarzyskie, wspomnienia, Autor: Indragor

    ... gdy dotknąłem jej kwiatu róży. Byłem zachwycony, pierwszy raz w życiu mogłem dotykać w takim miejscu kobietę zupełnie bezkarnie i pierwszy raz moje skryte marzenie się spełniło. Z jej ust zaczęły wydobywać się cichsze lub głośniejsze jęki. Z rozmów z kumplami wiedziałem, że te jęki oznaczają, iż kobieta jest podniecona, że jej to sprawia przyjemność. Działały również na mnie podniecająco, mobilizując do dalszych intensywnych pieszczot. W pewnej chwili wydało mi się, że jej majteczki w tym miejscu robią się wilgotne. Chciałem je zerwać i wejść w nią. Oczami wyobraźni już to robiłem, ale bałem się, że nie dam rady. Nigdy czegoś takiego nie próbowałem, a od tyłu wydawało mi się to szczególnie trudne. Złapałem Magdę za talię, pociągnąłem do siebie. Wyprostowała się odwracając po chwili. Spojrzała na mój namiot i uklękła przede mną. Szybkim ruchem ściągnęła majtki. Syknęła tylko, gdy mój członek wyskoczył jak na sprężynie. Najwyraźniej ten widok silnie na nią podziałał. Ujęła go jedną ręką i wzięła do ust całą główkę, najpierw dotykając językiem, jakby próbowała. Drugą ręką pieściła mi jądra. Dla odmiany teraz ja posykiwałem doznając silnych fal podniecenia. Byłem wniebowzięty. Niestety trwało to niezbyt długo, zresztą przerwała w ostatnim momencie. Moja armatka lada chwila mogła wystrzelić. Magda klęcząc i nie przestając trzymać za jądra spojrzała na mnie z dołu:
    
    –
    
    –
    
    – wydałem polecenie. Mimo przyjemności trochę głupio było mi, że tak przede mną klęczy, ale zarazem taka ...
    ... uległość pochlebiała mi.
    
    Kiedy już wstała, bez ceregieli ściągnąłem jej majtki. W tej samej sekundzie, gdy odkrywałem jej tajemnicę, wydała z siebie okrzyk zaskoczenia. Niezbyt głośny, ale ta jej reakcja bardzo mi się spodobała, wydała się podniecająco przyjemna. Pani Magda była już zupełnie naga. Teraz ja ukląkłem przed tym, co zobaczyłem i na co gapiłem się z rozdziawioną chyba gębą przez dłuższą chwilę. Nie mogło być inaczej – pan Marcjan ponownie uśmiechnął się pod wąsem – wiedziałem oczywiście jak wygląda naga kobieta, ale widzieć i dotykać nagą prawdziwą, żywą, reagującą na ten dotyk kobietę to coś zupełnie innego. Pocałowałem jej łono ujmując biodra dłońmi i zaraz potem instynktownie wsunąłem język między nogi. Jak poprzednio drgnęła, ale tym razem nie był to zwykły jęk rozkoszy, a bardziej krzyk. Spojrzałem na nią z dołu.
    
    –
    
    – szepnęła z ogniem w oczach.
    
    Po raz pierwszy poczułem smak i zapach prawdziwej kobiety. Podnieconej kobiety. – W tym miejscu pan Marcjan ponownie zrobił przerwę na łyk wody i ponownie odezwała się podekscytowana Lenka:
    
    – Tak było z moim pierwszym chłopakiem. Chciał mnie tylko pooglądać i mieliśmy się tylko popieścić, żeby tak stopniowo, nie od razu, ale gdy tak ukląkł przede mną i zaczął pieścić języczkiem moją... mój...
    
    – Cipkę, jesteśmy tu wszyscy dorośli – pomogłem Lenie.
    
    – Aha – kontynuowała – to ja tak się podnieciłam, że nie dałam rady i chłopak zrobił ze mną wszystko, co tylko chciał – zachichotała.
    
    – Pewnie była zła ...
«12...161718...61»