-
Deszczowe historie
Data: 15.04.2023, Kategorie: spotkanie towarzyskie, wspomnienia, Autor: Indragor
... rękami i tyłeczkiem o ten nieszczęsny stolik. On podszedł, położył ręce mi po bokach, złapał w talii, i przesunął kilkakrotnie w górę i w dół zjeżdżając na biodra i lekko, bardzo przyjemnie, ugniatając przy tym tyłeczek. To było tak podniecające, że aż mrużyłam oczy. No i cała drżałam od tego dotyku. – W tym miejscu Lenka pewnie przypominając sobie ten moment z jej życia na chwilę przerwała zamykając oczy, by zaraz w jednej chwili je otworzyć, kontynuując emocjonalnie: – Nagle gwałtownie szarpnął mną; niczym szmacianą lalkę odwrócił tyłem do siebie, aż pisnęłam zaskoczona. Złapał za włosy, znowu pisnęłam, tym razem z bólu, tak mocno to zrobił, nacisnął ręką na plecy, tak że opadłam rękami na stolik, tym samym wypinając tyłeczek. Jejku! Jak mi się podobało to wszystko, co ze mną wyprawiał! Prawie mdlałam z podniecenia! Drugą ręką, od tyłu, sięgnął do zameczka moich spodenek, zręcznie rozpiął je i zaraz ściągnął. A ja już od tego rozbierania o mało co nie dostałam orgazmu! Wyobrażacie to sobie? Ostatnią moją linią obrony były już tylko majtki. Domyślacie się oczywiście, że nie zamierzałam się bronić, więc i one zaraz zniknęły z mojej pupy i nie tylko z pupy, hi, hi. Byłam już całkowicie dostępna – wygłaszając to ostatnie zdanie zapewne dla lepszego efektu ściszyła głos ponownie robiąc wielkie oczy i krótką pauzę. Oglądałem ten spektakl gestykulacji, mimiki i modulowanego głosu z uśmiechem na twarzy, podobnie jak pozostali zgromadzeni. Co jak co, ale do opowiadania to Lenka ...
... talent miała, choć może robiła to nieco chaotycznie. – Wtedy – kontynuowała – ściągnął mi jeszcze przez głowę bluzkę, po drodze energicznie łapiąc za cycki, tak od spodu, lekko unosząc i kilkukrotnie ściskając. Przez stanik, ale i tak było to dla mnie niewyobrażalnie cudowne przeżycie, aż nie dałam rady, aby chociaż cicho nie pisnąć z wrażenia. Żaden facet jeszcze mnie tak nie złapał. I to nie byle kto, sam trener! Wyobrażacie sobie co przeżywałam? – Lenka zrobiła krótką przerwę na złapanie oddechu. – Zaraz potem, jak moja bluzka poszła gdzieś w kąt – ciągnęła spokojniej, ale nie na długo – wsunął mi rękę między nogi, nie wiem, może chciał sprawdzić, czy jestem już wystarczająco podniecona, a może chciał sprawdzić, czy jeszcze jestem dziewicą, bo zaraz wsunął palec a może dwa, z tego podniecenia już nie pamiętam, prosto do pochwy – tajemniczo ściszyła głos przy ostatnich słowach, zawieszając go na moment – aż jęknęłam z podniecenia. No naprawdę, nawet nie byłam wilgotna, tylko po prostu mokra, aż prawie ze mnie kapało. A może i kapało, hi, hi. Chwilkę jego paluszki, a właściwie paluchy, bo miał duże, rozrabiały w mojej pochwie, a ja już prawie nie wyrabiałam z tego podniecenia no i wrażenia, że trener mi to robi. Byłam tak napalona, że mógłby mnie obracać jak tylko by chciał, a ja nawet bym nie pomyślała, aby w jakikolwiek sposób mu się przeciwstawić. Pod tak silnym wrażeniem trenera byłam! Dał mi krótką chwilę wytchnienia, gdy wyjął je ze mnie, ale niezadługo poczułam jak ...