-
Propozycja
Data: 21.04.2023, Kategorie: wczasy, małżeństwo, przygoda, Autor: CichyPisarz
... ramionka drugą szelkę bluzeczki. Teraz dwie śliczne piersi kołysały się rytmicznie od każdego drobnego ruchu ich właścicielki. - Cudowne - pochwaliła piękne kształtne cycuszki Patrycja. Wtedy dłoń Patrycji znalazła się na udzie Katarzyny, a ta odruchowo ścisnęła kolana, by chwilę po tym, z pewnym oporem, pozwolić palcom przecisnąć się przez szczelinę utworzoną przez złączone nogi. Poddała się podszeptowi żądzy, teraz hamulce puściły całkowicie. - Mmm! Patrycja, nieee - szeptała do ucha liżącej szyję Kasia. Czując jak nos brodzi w gęstych ciemnych włosach, jak ociera się o ucho, jej uda rozchyliły się jeszcze bardziej. - Zaszalej. Na wczasach jesteś. W Turcji... - usprawiedliwiała ją cichym i spokojnym głosem, jakby te argumenty pozwalały na całkowite zatracenie się w przyjemności. To był moment, impuls, spontaniczna reakcja Katarzyny, która pociągnęła za sobą całą lawinę zdarzeń. Przed oczami przeleciały jej obrazy błękitnego morza, palm, basenów, poczuła otarcie gorącego powietrza i zapach spalonej słońcem ziemi. Poczuła przypływ obezwładniającego szaleństwa, rozkosz, której nie była w stanie opanować, żądzę, jakiej nie chciała powstrzymać. Dlaczego nie? - pomyślała i zapomniała o całym świecie. Istniała tylko ona i sprawiająca jej przyjemność ręka i te cudowne miękkie wilgotne usta. Patrycja delikatnie i dyskretnie muskała paluszkiem śliską łechtaczkę przyjaciółki, która patrzyła gdzieś w bok, jakby chciała się odciąć od tego, co działo się między jej ...
... udami. Obie siedziały obok siebie, jak grzeczne dziewczynki, a ręka Pati opierała się na brzuchu przyjaciółki, dłoń znikała w kroczu. Musiały uważać, przecież obok spał Albert, ale obie nie były w stanie przerwać tego szaleństwa, ich oczy płonęły ekstazą. - Chodź - szepnęła do ucha, przygryzając je przy okazji, inicjatorka zabawy. Wstała i pociągnęła siedzącą na sofie blondynkę za dłoń. - Co? Gdzie? - uśmiechała się otumaniona żądzą i alkoholem przyjaciółka. W jej przypadku była to wybuchowa mieszanka. Początkowo nie chciała, przecież tu było jej tak dobrze. Ale wstała dość energicznie, co znaczyło, że jest ciekawa planów przyjaciółki. Teraz Patrycja tylko skinęła głową, jak często robiła to w domu, by zachęcić męża do pójścia z nią do sypialni, kiedy miała ochotę na seks. Kiedy dotarły do sypialni ta bardziej doświadczona kobieta, lekko pchnęła partnerkę, by ta usiadła na łóżku, po czym z niezwykle wampowatą miną weszła na nią, jak na oczekującego od kobiety bycia na górze faceta i zasypała Kaśkę namiętnymi pocałunkami. Zdjęła blondynce bluzkę i rzuciła gdzieś tam za siebie. Ścisnęła ze sobą sprężyste piersi, po chwili całowała je i zasysała. Szybko i jej koszulka poleciała w przestrzeń pokoju i wylądowała na podłodze. Objęła przyjaciółkę tak mocno, że ich cycki skleiły się ze sobą i rozpłaszczyły na ciele partnerki. W tym czasie drapieżne palce Patrycji rysowały delikatnie smukłe plecy Kasi, czując pod sobą delikatne mięśnie i gładką skórę. Kiedy leżały na boku ...