-
Dzika Warmia – Autostop (I)
Data: 21.05.2023, Kategorie: autostop, przygoda ze starszym, kryminał, Autor: BlueNight
... szedł, wodząc ją za sobą. Trzymał w ręku ubranie dziewczyny, po czym obszedł auto. Drugą rękę sięgnął do kieszeni po pilota i otworzył bagażnik. Czekał, aż Gabriela, zawstydzona podejdzie bliżej, nieświadoma tego, co zaplanował. Znowu się odsunął, gdy Gabriela podeszła do niego, czerwona na twarzy. Próbowała chwycić sweter, ale Andrzej zwinnie wyminął ją i cisnął kłąb ubrań dziewczyny wprost do otwartego bagażnika. – No bierz. Czekał, aż podejdzie. Na chwilę obróciła się do niego pupą. Podszedł do niej i pchnął ją do środka auta. Szybkim szarpnięciem zdarł jej sukienkę, nadrywając materiał, pozostawiając zielone strzępy wciąż trzymające się bioder kobiety. – Obiecałem ci pięć stów za wieczór i dotrzymam umowy. Musisz tylko na nie zasłużyć. Dorzucę ci na nową sukienkę. – Starczy, proszę mnie puścić. – Jesteśmy sami kotku. Wracasz w samych majtkach do domu albo odwiozę cię bogatszą. To jak? Klepnął ją mocno w pośladek. Kolejne znamię, długie, cienkie, w kształcie kolejnego węża ciągnęło się od krawędzi białych fig, aż do połowy uda i znikało między krągłymi pośladkami kobiety. Puścił ją na chwilę, przyciskając ciałem do auta, po czym wyjął z kieszeni portfel i odliczył kolejne 3 setki. Położył je obok twarzy dziewczyny. – Twoja decyzja? – powiedział, widząc, że patrzy na pieniądze. Nie zdążyła odpowiedź, gdy on rozpiął spodnie i zsunął je razem z bokserkami na ziemię. – Czy ona coś zmieni? – spytała innym jakby zmęczonym głosem. Wtedy zdjął obiema ...
... rękami figi. Pochylił się i zatopił usta między pośladkami dziewczyny. – Masz piękną brzoskwinkę – sapnął i uderzył po raz kolejny – i nic nie zmieni. Będziesz mogła spojrzeć w lustro i pomyśleć, że robiłaś to dla kasy. Klepnął ją otwartą szeroko dłonią i na pośladku wystąpił czerwony ślad. Przez moment gładził palcami zaczerwienione miejsce, a potem powiódł palcem po ciemnym znamieniu, które ciągnęło się po pośladku i znikało między udami kobiety. Pochylił się i ugryzł ją w pośladek. Po chwili ugryzienie przerodziło się w pocałunek. Kobieta wierzgnęła, gdy przytulił się mocno do jej pleców. Chwycił jej ciemne włosy i owinął wokół dłoni. Gdy próbowała się wyprostować przycisnął ją mocniej. „Chwała niemieckiej motoryzacji za wielkie bagażniki”, pomyślał. Zaczął rozcierać miejsce wcześniejszego ugryzienia i powtórzył klaps. Młoda kobieta jęknęła głośno i spróbowała zacisnąć nogi. Jednak zdążył wepchnąć rękę między jej uda. Pieścił palcami jej muszelkę i po chwili uda znowu się rozluźniły. Przyśpieszył masowanie dziewczyny, słysząc jej zduszone jęki. Po chwili wepchnął ją na mocniej, aż na tylne fotele. Pozwolił jej zaprzeć się rękami o tylną kanapę, po czym sięgnął do spodni. Gdy zbliżył penis do jej łechtaczki, kobieta wykręciła się zaciskając uda. Dał jej mocnego klapsa i odciągnął za włosy do tyłu. Naparł żołędziem na cipkę dziewczyny. Słyszał, jak jęczy i wierzga. Z każdym kolejnym pchnięciem czuł jednak coś innego. Jęczała i prężyła się mocniej, rozsunęła uda i ...