-
"Czlowiek", akt 4: "Chlopcy" (1/4)
Data: 27.06.2023, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz
... Negan. Żadne z pozostałej czwórki to się nie udało, nawet Wiktor nie byłby w stanie mnie do czegoś zmusić, a Dei wciąż marzy byśmy się pobawili na odwrót. A ty będziesz mógł ze mną niemal wszystko, poza okaleczeniem lub wyruchaniem mnie. Udowodnisz im, że jesteś lepszy. Jedynie musisz mnie przekonać. - trzymaliśmy szklanki w powietrzu, a Lead gwałtownie obalił się na plecy z hukiem i grająca na lirze Ino nagle wstrzymała muzykę - Co ty na to?- Stoi, diable. - odpowiedział chłopak, po czym zderzyliśmy się naczyniami - Obyś wiedział, czego sobie życzysz. - równocześnie odstawiliśmy z hukiem puste szklankiWypiliśmy jeszcze jedną butelkę do północy, kiedy postanowiliśmy zakończyć. Wyszliśmy przed budynek, a Negan zataczając się od lewej do prawej wsiadł do elektrycznego wózka, który miał go zawieźć do domu. Trzymał się za skroń, zaciskając oczy.- A co z tobą? - zapytał, widząc jak wciąż trzymam rączkę wózka, na którym leżał śpiący Lead - Załatwić Ci transport do willi?- Przejdę się. Kto wie, może mam rozchodzić sobie dupsko, żebyś mógł w nie coś wsadzić. - obaj się zaśmieliśmy jak dzieci - Pamiętaj jedenaście dni. Chce zostać piszczącą małolatą zafascynowaną ostrym seksem, która trafiła do profesjonalnego domina, a jak wiesz, mało rzeczy mnie jest w stanie ruszyć.- Najpierw wygraj z Gwen. - powiedział, od razu zasłaniając usta pięścią - Bo może to ja będę się śmiał z Ciebie.Ruszyłem ciągnąc wózek z nieprzytomnym w drogę przez jasną, księżycową noc. Propozycja zakładu w zakładzie ...
... była głupia, ale stanowiła idealny wabik na ego mojego drogiego rywala, podobnie jak wódka. To na co nie zwrócił uwagi ani mój niebiesko włosy towarzysz, ani sam Negan to fakt, na zachowanie Aoi. Jedynie pierwsza i ostatnia butelka, po tym jak Lead odpadł z gry służyła do napełniania wszystkich szklanek. Polewając zawsze zaczynała od nich, odkładała dyskretnie szkło i brała inne, by napełnić moją szklankę. Byłem więc znacznie bardziej trzeźwy niż oni. Nie traktowałem tego jak oszustwa, przeciwnie. Alkohol stanowił sposób na dotarcie do środka. No i wydobył z mojego podopiecznego ciekawe informacje.Nie był przesadnie ciężki, więc zaniosłem go do starej sypialni i położyłem do łóżka. Sam położyłem się obok. Jakoś nie miałem ochoty budzić kobiet. Zamknąłem oczy i starałem się nie myśleć o bólu, który co raz bardziej mnie trawił.- Tu są! - wybudził mnie radosny okrzyk Astrid, po czym poczułem jak wskakuje ona na łóżko – Kochany!- Daj mu odpocząć, bo raczej do południa nie wstanie. - mruknąłem z wciąż zamkniętymi powiekami - A poza tym twój kochany mi mówił o nakładaniu lubrykanty językiem i wykorzystaniu cipki Hannah jako naturalnego sposobu na nawilżenie. - poczułem, jak sunia kładzie się na mnie, popiskując - Pani Dei też tu jest?- Jestem. - powiedziała ruda w ciemności - Co, że Astrid kochała się analnie z Leadem?- Odwrotnie. - odpowiedziałem sunia jeszcze bardzie próbowała się przymilać, popiskując - Przyjemnie było?- Trochę bolało... - mruknęła Astrid - Dlatego próbowaliśmy ...