1. Judyta (II)


    Data: 30.07.2023, Kategorie: delikatnie, namiętność, sexual fiction, Autor: darjim

    ... nią.
    
    Oderwała ode mnie usta, przykucnęła i wzięła go do buzi.
    
    Ssała go delikatnie. Czasem spoglądała w górę, badając moje reakcje.
    
    Położyłem rękę na jej głowie.
    
    Zamknąłem oczy, poddając się tej niesamowitej pieszczocie. Podniosłem głowę do góry. To było niesamowite. Taki szybki numerek w windzie, zupełnie niespodziewany i nieplanowany... Super...
    
    Nagle oboje drgnęliśmy na dźwięk ruszającej drugiej windy, który zabrzmiał bardzo głośno.
    
    Judyta szybko wstała, a ja też pospiesznie poprawiałem garderobę.
    
    Weszliśmy do mieszkania.
    
    Zamknąłem drzwi i przekręciłem zamek. Odwróciłem się w stronę Judy, która zdążyła już zdjąć buciki. Szybko zsunąłem swoje i porwałem ją w ramiona. Objąłem i przycisnąłem do ściany. Całowaliśmy się dość gwałtownie.
    
    Złapałem ją za pierś i masowałem przez materiał. Nie miała na sobie stanika, więc czułem ją wyraźnie. Po chwili sięgnąłem w okolice kolan. Wsunąłem rękę pod sukienkę i parłem w górę, chcąc szybko dostać się do majtek, by szybko je z niej ściągnąć. Lecz tu czekała mnie niespodzianka.
    
    - Mmmm... Nie mam bielizny – wyszeptała wprost w moje ucho.
    
    Uśmiechnęła się do mnie zawadiacko.
    
    Podniosłem jej sukienkę powyżej pasa, odsłaniając przecudny widok. Te zgrabne nogi i jej sekretne łyse pole poniżej brzucha.
    
    Zacząłem rozpinać swoje spodnie. Wraz ze slipami zsunąłem je do kostek.
    
    - Odwróć się – poleciłem.
    
    Zrobiła to natychmiast. Trzymając w ręce nabrzmiałego penisa zbliżyłem się do niej. Przylgnąłem do niej, ...
    ... schodząc na nogach nieco w dół. Wypięła mocniej tyłeczek. I stanęła szerzej na nogach. Wodziłem główką penisa po szparce między wargami sromowymi. Szczelinka była już wilgotna, ale jeszcze dla pewności masowałem ją dłonią i wpychałem środkowy palec. Przytknąłem fiuta do jej szparki i wolniutko wsuwałem w nią. Gdy już zanurzyłem całkiem głowicę, wepchnąłem resztę mocno i zdecydowanie, aż po same jądra.
    
    Byłem w niej cały.
    
    - Aaa... - jęknęła cicho.
    
    Złapałem Judytę za biodra i zacząłem posuwać się w przód i w tył. Mocno i ostro. Tak, jak chciała. Przy każdym pchnięciu przesuwała się w stronę ściany, ale wyciągniętymi ramionami mogła amortyzować.
    
    Nasze odgłosy były coraz mniej subtelne. Oboje coraz głośniej wydawaliśmy z siebie rozkoszne jęki.
    
    - O tak, tak, tak... – jęczała. – Tak... pieprz mnie... mocniej... mocniej... tak... tak... chcę czuć w sobie twojego kutasa... tak... aaa... Rżnij mnie ostro...
    
    - Cudowna jesteś... - wdusiłem z siebie wśród głośnych westchnień.
    
    - Tak... niezła dupa ze mnie...
    
    - Niezła dupa z ciebie – potwierdziłem. – Lubisz to…?
    
    - Tak... Mogłabym się pieprzyć z każdym napotkanym facetem...
    
    - Jesteś niezła w te klocki.
    
    Moje ruchy stawały się coraz szybsze. Wbijałem się głęboko w jej cipkę. Miałem wrażenie, że za każdym razem coraz głębiej. Czułem, jak jej intymne soki wypływają z wnętrza. Byliśmy mokrzy i to bardzo. Powoli dochodziłem. Finał zbliżał się nieubłaganie.
    
    Czułem to. Nawet wiedziałem. Przywarłem do jej pleców ...
«1234...9»