1. Czy to jest miłość, czy to jest kochanie? - cz. trzydziesta ósma


    Data: 18.08.2023, Autor: franek42

    ... też nie jest niezniszczalny. Jak każdy, potrzebuję czasami przerwy i odpoczynku. Tym bardziej teraz, kiedy dołącza do nas Ela. Nie wiem czy rozmawiałyście już na ten temat, ale Ela dała mi jednoznacznie do zrozumienia, że chce mieć ze mną dziecko. Teraz kiedy będziemy razem, pewnie będzie chciała wykorzystać nadarzającą się okazję, do podjęcia kolejnej próby, do zajścia w ciążę.
    
    Mama wysłuchała spokojnie moich słów i przez chwilę milczała.
    
    - Prawdę mówiąc, spodziewałam się tego. Wiedziałam, że bardzo pragnie dziecka, a jest już blisko granicy wieku, kiedy jeszcze jest to w miarę bezpieczne, tak dla dziecka jak i matki. Przy tym jest piękną, wrażliwą kobietą, która może podobać się mężczyznom. A tymczasem los potraktował ją wręcz po macoszemu, bo ulokowała swoje uczucia w człowieku, który na nią nie zasługiwał. Teraz kiedy pojawiłeś się w jej życiu, byłoby raczej dziwne, gdyby nie skorzystała z nadarzającęj się okazji. Jest to być może dla niej ostatnia szansa, aby mieć to upragnione dziecko. Stałeś się synu młodym, przystojnym facetem i gdzieś tam w tobie też tkwiła fascynacja piękną ciocią, już od bardzo młodych lat, więc trudno dziwić się, że przypadliście sobie do serca. Jesteś Adasiu dorosłą osobą i jeżeli to ci odpowiada, to mnie nic do tego. Prawdę mówiąc, to też wiele wyjaśnia. Po prostu spadłeś z nieba tak dziadkowi, jak i Eli. Oficjalnie twoją żoną może być Kamila czy ktokolwiek inny w twoim wieku i nikt nie będzie zastanawiał się czy dociekał, z kim Ela ma ...
    ... dziecko, kiedy zajdzie w ciążę z tobą. Może mieć dziecko z kimkolwiek albo i z probówki. I w ten sposób wszystko zostanie w rodzinie. Ważne, że zaakceptowali, jako członka rodziny nie tylko ciebie, ale także mnie i Zosię. A z tego, co zauważyłam, Ela nie tylko cię akceptuje, jako bliskiego członka rodziny, podobnie, jak dziadek, ale jest w tobie naprawdę zakochana. Widzę też, że tobie też nie jest obojętna, bo nie tylko jest piękną, ale i bardzo uczuciową kobietą. Sądzę, że oboje z dziadkiem dokładnie to rozważyli i przemyśleli, bo jest to chyba wręcz wymarzone rozwiązanie, tak dla nich, jak i dla ciebie. Twój ojciec wypadł z gry, więc w naturalny sposób zająłeś jego miejsce nie tylko w ich sercach, ale i w biznesie. Wygląda więc na to, że zostałeś mój synu ustawiony na całe życie, z czego możemy skorzystać także my obie z Zosią, co praktycznie się stało.
    
    Wypowiedź mamy też mnie nie zaskoczyła. Gdyby była inna, było by to w wydaniu mamy przejawem hipokryzji w czystej postaci. Nasze uczucia i relacje też odbiegały od typowych relacji rodzinnych, więc kontestowanie moich więzi z Elą, byłoby bez sensu.
    
    - Sądzę, że teraz wypada odświeżyć się i przyodziać, panie kapitanie, a w niedalekiej przyszłości panie prezesie - stwierdziła żartobliwie mama, podnosząc się z łóżka.
    
    Mama założyła bikini, a ja majtki i szorty, po czym wyszliśmy z kabiny, idąc w stronę dziobu łodzi. Podeszliśmy do sterówki. Płynęliśmy z bezpieczną dla innych łodzi prędkością. Za sterem siedziała Kamila i ...
«12...456...10»