-
"Czlowiek", akt 1: Poczatek lipca (2/3)
Data: 24.09.2023, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz
... wskazałem Leada, który stał z rękami założonymi na piersi koło drzwiMulat długo milczał i patrzył na mnie. Garda, która przygotowałem na atak, była jak gruba tarcza, na której miał połamać swoje dziewczęce piąstki. Najwyraźniej natychmiastowo to zrozumiał i się wycofał, rozumiejąc, że nie ma sensu mnie atakować. Groza ustąpiła miejsca zwątpieniu i braku pewności.- Napijesz się ze mną piwa? - zapytałem wstając zza blatu i podchodząc do ukrytej za jednym z paneli lodówki, wyciągając dwie butelki – Jest taki upał, że da się jaja smażyć na asfalcie, a moje przynajmniej przykleiły mi się do uda. - otworzyłem je przy użyciu wciąż pokrytego zaschniętą krwią ostrza i wręczyłem mu butelkę, którą przyjął wciąż nie wiedząc co powiedzieć – Wieczorem gra Barcelona i Bayern. Od lat kibicuje Niemcom, więc z chęcią skorzystam z tego gigantycznego telewizora w willi Wiktora. Dokopią Hiszpanom jak małym chłopczykom.- Nie ma szans. - mruknął mulat – Duma Katalonii zrobi z nich szwabskie wursty. - odpił piwa- Prędzej Czerwoni zrobią z nich chorizo. - odpowiedziałem, opierając się o blat i sącząc łyka- Stawiam dukaty przeciwko orzechom, że rozgromią ich w pierwszej połowie. - wskazał mnie szyjką butelki, jakby zapominając o tym, jak przed chwilą po nim jechałem – Jeśli znajdziesz w jakiejś szufladzie swoje jajca i wpadniesz, możemy obejrzeć razem.- Skoro taki pewny swego, to przyjdę i nawet się założę. - powiedział, znów pociągając z butelki – Jaka stawka? Co masz najcenniejszego?- Astrid. - ...
... odparłem – Wygląda jak cytata trzynastolatka, więc w tej waszej Głębi zrobi furorę jak kawał mięsa rzucony wygłodniałym psom. - kiwnął głową zgadzając się – Serce się kraja, ale jak się bawić, to się bawić na całego. Co ty postawisz?- Właściwie nie wiem. - odpowiedział, zastanawiając się przez moment – Ale masz rację, jak się bawić to się bawić. Zrobię absolutnie cokolwiek powiesz. A, żeby nie być frajerem, jak z tą akcją z nożem… - wyciągnął rękę – Przyjmuje zakład w ciemno, ale dopiero jak poznam wyniki chce poznać karę.Uścisnąłem zakład i kazałem Leadowi go przeciąć na potwierdzenie, biorąc go na świadka, na słowa Negan. On nie połknął przynęty, on pożarł cały spławik i wyciągnął rękę do kołowrotka, by się wyłowić. Jego ignorancja, o której wiedziałem od Julii i Leny kosztem całej blachy sernika z dodatkami dosłownie wypłynęła na wierzch jak przy erupcji wulkanu. Ignorancja tak wielka, że nawet nie sprawdził, czy rzeczywiście to dzisiaj będzie nadawany na żywo mecz Gwiazd Południa i Barcy, który leciał wczoraj w nocy. Gdybym miał kamerę, chciałbym kręcić cały pokaz emocji, jaki przechodzi przez jego czarną twarz, gdy nagrane spotkanie kończy się wynikiem 3:0 zera dla Szkopów, ale jeszcze piękniejszą, kiedy powiedziałem co będzie musiał zrobić w ramach przegranej naszego zakładu.Oto, kiedy on stał zasapany uderzaniem w moją gardę, ja wymierzyłem cios, który gnał prosto w jego słodką buźkę. Rozkwasić ją i spowodować nokaut miał jednak znacznie później, póki co był koszmarnym ...