-
Zgubiony portfel
Data: 03.11.2023, Kategorie: delikatnie, nieznajomi, randka, Autor: Frykas
... przez uchylone drzwi zobaczył duże dwuosobowe łóżko, a na nim porozrzucane w nieładzie ubrania i bieliznę. Wszedł dalej za dziewczyną do salonu z aneksem kuchennym. - Dlaczego to zrobiłeś? – zapytała nagle dziewczyna obracając się do niego. - Bo... - Tomek zaskoczony pytaniem nie bardzo wiedział co odpowiedzieć. – Bo bardzo mi się podobasz i świetnie się dziś bawiłem w Twoim towarzystwie. Choć krótko. Ten pocałunek pod klatką to był impuls. Masz mi to za złe? - Tego nie powiedziałam. Zastanawiałam się po prostu co Tobą kierowało. - Więc teraz już wiesz. Jeśli nadal masz ochotę na kolejne spotkanie, to powinniśmy się wymienić numerami. Jeśli nie... Zrozumiem. Tylko wtedy powiedz to wprost. Bez owijania w bawełnę. - Chętnie spotkam się z Tobą znowu. Zapisz numer.. – powiedziała dziewczyna i szybko przedyktowała numer komórki. Tomek zapisał numer i wykonał krótkie połączenie, a wyświetlający się numer Basia szybko wbiła do pamięci swojej komórki. - To do usłyszenia – powiedział z uśmiechem po czym skierował się w stronę wyjścia, a dziewczyna podążyła za nim. Podeszła do drzwi i złapała za klamkę nie naciskając jej jednak. Stała zamyślona z ręką na klamce tymczasem Tomek nie bardzo wiedział co zrobić. Chrząknął więc delikatnie licząc na to, że tym uda mu się wyrwać dziewczynę z zamyślenia. Ta podniosła głowę i spojrzała mu w oczy. Puściła klamkę i zrobiła krok w stronę Tomka stając tuż przed nim. Zaskoczony chłopak nie miał się gdzie cofnąć i tylko oparł się ...
... o ścianę za nim. Basia chwyciła jego twarz w dłonie i przysunęła do swojej, a ich usta znów złączyły się w pocałunku. Teraz pocałunek był zdecydowanie bardziej namiętny. Tym razem nie tylko ich usta ale i języki wirowały w namiętności. Tomek czuł jak jego członek się napręża i chciał żeby ta chwila trwała wiecznie. Lecz dziewczyna przerwała ten pocałunek i patrząc na niego powiedziała – Zostań dziś ze mną. Tomek kiwnął potwierdzająco głową i szybko zdjął buty. Dziewczyna chwyciła go za rękę i znów poprowadziła do salonu zatrzymując się przed sofą. Delikatnym pchnięciem zmusiła go żeby usiadł, a sama usiadła mu na kolanach przodem do niego. Znów zaczęli się namiętnie całować, a jej ręce wędrowały po jego klatce piersiowej. Tomek był coraz bardziej podniecony co na pewno nie uszło uwadze dziewczyny, bo w pewnym momencie przysunęła się bliżej niego siadając wprost na jego prężącym się w spodniach członku. Tomek wiedział doskonale, że musiała go poczuć. Choć nie miał specjalnie długiego penisa, to jednak był on dosyć gruby, a przy takim naprężeniu materiał spodni na pewno nie był w stanie tego ukryć. Objął dziewczynę i zaczął rękami głaskać jej plecy. Najpierw masował je delikatnie, z każdą minutą jednak coraz bardziej skupiał się na kręgosłupie i karku. Wiedział doskonale, że u większości kobiet są to strefy erogenne więc działał z czystą premedytacją. Basia go podniecała i pociągała, a on cholernie mocno pragnął się z nią kochać. Tu i teraz. Z ust Basi słyszał coraz co raz ...