1. Kamila nauczycielka (II). Królowa w zieleni…


    Data: 22.05.2019, Kategorie: nauczycielka, uczeń, Podglądanie Autor: Falanga JONS

    ... znów, zgrabnie odrzucając stopa spódniczkę od siebie. To było mistrzowskie. Wciąż widział niezbyt wiele, ale jednak coś widział. Zarys, faktycznie niezbyt wiele zakrywającego stroju. Och, ile by dał, by znaleźć się bliżej i popatrzeć na tą odkrytą część pośladków pięknej nauczycielki. Nie może tego tak zostawić, czas wydać kolejne polecenie. Gorączkowo szukał jakiegoś powodu do spełnienia jego prośby i znalazł go szybko. Chwycił za telefon.
    
    "To było piękne. I pięknie się pani porusza. Wobec tego proszę przejść do tej latarni z lewej strony. Spódniczka na pewno nie zginie". Wysłał wiadomość i niecierpliwie czekał na reakcję.
    
    Podekscytowana Kamila w pierwszej fazie wykonała obrót w lewo, potem zawahała się. Lekko przywołała się do rzeczywistości. Właśnie rozebrała się przed swoim uczniem, wprawdzie nie do naga, no i on siedział kilkadziesiąt metrów dalej w domku, ale jednak. A jeśli nie tylko on nie śpi? Jeśli ktoś przypadkiem zobaczył ją na plaży? Albo on komuś powiedział? Przez moment poczuła się idiotycznie z tym wszystkim. Wahała się, ale podniecenie wygrało. W końcu nie jest naga i podroczyć się jeszcze trochę można. Po kilkunastu sekundach ruszyła posłusznie i powoli we wskazanym kierunku. Odległość od domków pozostała niezmieniona, tylko krzaki znajdowały się o jakieś kilkanaście metrów bliżej. No, gdyby ktoś tam się ukrył, to mógłby zobaczyć dość wiele. Nie była pewna, czy Daniel nadal ma ją w zasięgu swojego wzroku.
    
    Podniecenie Łukasza sięgnęło zenitu. Drżał ...
    ... na całym ciele. Kilkanaście metrów przed sobą miał swoją piękną wychowawczynię w bardzo skąpym stroju, dostosowującą się do jego poleceń. Nie wierzył, że to dzieje się naprawdę. Rozpalonym wzrokiem obserwował jej, dużo lepiej widoczne, niż poprzednio, ciało. Zielony strój faktycznie nie był zbyt obszerny. Majtki nie były w stanie zasłonić całych pośladków i Łukasz usilnie wpatrywał się w ich dość widoczną, dolną część. Nie wytrzymał. Rozejrzał się wokół, by upewnić się, że jest sam a potem ostrożnie wyjął swojego silnie sterczącego penisa ze spodenek i zaczął go masować, jednocześnie zastanawiając się, jak daleko może jeszcze się posunąć. Widząc stojącą i cierpliwie czekającą na kolejną wiadomość nauczycielkę, przerwał masturbację i sięgnął po telefon.
    
    "Niesamowite. Ale teraz chciałbym, aby zrobiła pani coś odważniejszego. Chcę, aby zdjęła pani stanik".
    
    Kamila oczekiwała czegoś podobnego i choć z jednej strony to polecenie podnieciło ją, z drugiej wiedziała, że przekracza kolejną granicę. Pochyliła głowę nad telefonem.
    
    "Za dużo wymagasz kolego a ja nic z tego nie mam"
    
    "Wczoraj zagraliśmy w trzy pytania, dzisiaj zagrajmy w pięć poleceń", gorączkowo odpisał Łukasz. "Spełniła pani trzy, zostały jeszcze dwa i będzie po wszystkim", wysłał oddychając ciężko niepewny tego, co przyniosą mu najbliższe minuty.
    
    Jeszcze tylko dwa polecenia, no to już przynajmniej coś wiem – pomyślała dziewczyna. Dobrze, przecież chodzi tylko o zdjęcie stanika a nie o pokazanie biustu. No to ...
«12...678...»