-
Księgarnia (II)
Data: 29.12.2023, Kategorie: koleżanka, bez zdrady, prawdziwa miłość, tym razem nikogo nie ukatrupię, Autor: XXX_Lord
... (co za bełkotliwe słowo) zasobów o dużej wadze, ale nie wydaje mi się, żeby odebranie mojego, małego prezentu było dla niego problemem... Ciekawi mnie, co zrobi, kiedy odtworzy to, co dla niego przygotowałam. I jak szybko pojawi się w domu. -- Kwadrans przed czternastą smartfon wibruje, leżąc na biurku, tuż obok lapka. Zajęty pracą zapominam o wiadomości, którą odczytuję tuż po drugiej popołudniu. „ ”. Nigdy tak się nie podpisywała, a zdrabnianie imienia traktowała prawie jak bluźnierstwo. Zmienia się, czuję to. Pod moim wpływem. Jej agresja i złość znika, pojawia się dojrzałość i świadomość tego, że nie ma już dwudziestu lat i jest dorosłą i odpowiedzialną kobietą. Odpalam pocztę. „ ” Link do wetransfer.com. Film, zatytuowany prezent.mp4 Pobieram. Na telefon, w służbowym lapku lepiej nie trzymać niczego prywatnego. W erze permanentnego monitorowania człowieka niedługo korporacje wprowadzą kamery w kiblach. Czy aby nie zesrałeś się zbyt mało wydajnie i nie zużyłeś zbyt dużo papieru, żeby podetrzeć dupsko po gównie? Po kilku minutach film ląduje w pamięci smartfona. O mój Boże... Otwieram szeroko oczy, w niedowierzaniu, patrząc na widok, prezentowany na ekranie. Czuję, jak moje podbrzusze zaczyna pulsować, ciało oblewa gorąco, a dłonie pocą się, jak w tropikalnym upale. „ ”. Obraz przedstawia ujęcie sofy w salonie. Kamera ustawiona jest tak, aby widać było dół kanapy, bez pokazywania twarzy. Nagie ciało mojej kobiety, ...
... która siadając rozchyliła czarny szlafrok wypełnia niemal całą przestrzeń, nie pozostawiając wiele do zgadnięcia, co stanie się za chwilę. „ ” Dłonie Jagody sięgają po coś, leżącego na stole. To japońskie kulki gejszy... Jest podniecona, palce są mokre i śliskie od rozkoszy z cipki, a z ust wydobywa się cichy jęk. Dobrze, że Agaty nie ma, chociaż bezpieczniej będzie, jeśli założę słuchawki. Podłączam sprzęt, w tym czasie Jaga zdążyła wsunąć w siebie jedną z trzech kulek, przy akompaniamencie spazmatycznego jęku i drżenia podbrzusza. Lewą dłonią masuje piersi i ściska sutki, a prawą powoli dociska kulki. Druga ląduje w jej wnętrzu, a moje krocze za chwilę wybuchnie. Jej prawa dłoń przesuwa się po wargach sromowych, krążąc wokół czarnych włosków, znajdujących się u szczytu miejsca, w którym chciałbym się jak najszybciej znaleźć, razem z moim małym kumplem, a lewa wsuwa kulki. Trzecia jest już w środku. Głośny jęk. „ ” Zaczyna się pieścić. Powoli i leniwie, bawiąc się ze mną i ze swoim ciałem. Po kilkunastu ruchach krzyczy krótko i zaczyna szybkimi, pociągnięciami palców sunąć po powierzchni łechtaczki. - Lecę do domu – Głos Agaty, wchodzącej do pokoju wyrywa mnie z letargu. – Długo będziesz jeszcze siedział? Bartek? Bartek?! - Słucham? – Nieprzytomny z powodu widoku, roztaczanego przede mną kompletnie nie kumam, o czym ona do mnie mówi. - Pytałam się, czy długo będziesz jeszcze siedział. – Zbliża się do mnie – Dziwnie wyglądasz, jakbyś ...