1. Żoną na wakacjach a ja w domu.


    Data: 18.08.2020, Autor: Snajper

    ... całować jednak jej uda, później zamiast do krocza zmierza do łydek. Całuje je i dalej do stóp. Jego język delikatnie liże stopę, piętę i szparkie między palcami. Następnie przykłada język do jej kostki i przeciąga czubkiem od kostki do pachwiny.
    
    "Aaaaaaach"
    
    Widzę i słyszę, że Ani się podoba jej palce zaciskają pościel. Nogi podkurczyła i zacisnęła. Stopami zakrywając widok jej łona. Arek delikatnie je rozłożył i przyglądał się przez chwilę jej muszelce.
    
    "Coś nie tak?"
    
    "Jesteś w tym miejscu piękna ten kształt twoich warg są takie nabrzmiałe i twój guziczek"
    
    "To na co czekasz sprawdź czy mnie podniecisz i ..."
    
    Jego język wpadł do jej wejść do pochwy. Krzyknęła. Zaczął nim wiercić w środku. Po chwili zabrał w usta jedną wargę sromowa i delikatnie pociągał.
    
    "Tak nie przestawaj"
    
    Dłoń mojej żony opadła na łechtaczkę. Powoli zataczając kuliste ruchy. Arek przyglądał się temu. Ssąc dalej warki i od czasu do czasu jeżdżąc językiem w okolicach pomiędzy szparką a odbytem. Ania drugą ręką zasłoniła oczy przedramieniem. Jej ruchy na łechtaczce przyspieszyły. Wtedy dłoń Arka odsunęły ją, a jego język teraz zataczał taniec na jej guziczku. Palce żony aż się wyprostowały. Jego druga dłoń a dokładnie dwa palce zagłębiły się w pochwie.Jeden, dwa, trzy, cztery , pięć, sześć pchnięć i Ania krzyknęła.
    
    "O Boże, o Boże o ja pierdole oooo taaaaak"
    
    Arek nie przestawał.
    
    "Nie liż jej już tylko posuwaj mnie tak jak teraz"
    
    Jego palce wychodziły i wchodziły z pochwy ...
    ... rozpychając wargi na boki. Ania znieruchomiała i zaczęła się całą trząść. Orgazm przechodził przez jej całe ciało. Arek widząc to zwolnił pozostawiając w bezruchu palce w środku.
    
    " I jak ?"
    
    "O kurwa tego mi było potrzeba, kładź się"
    
    Arek wskoczył na łóżko i czekał. Ania szybko ściągnęła z niego spodnie i bokserki. Miał nawet dużego kutasa nie maczugę, ale chyba trochę dłuższy niż mój. Cały był wygolony. Ania chwyciła go za kutasa i zaczęła nim trzepać. Widziałem jak się teraz wypina do telefonu jej pośladki i mokrą ociekającą szparkę. Arek jęczał i patrzał się raz na to co mu robi moja żona raz na jej ciało.
    
    "Ania proszę, ja dojdę nie wiem czy to dobry pomysł"
    
    Kurwa co ???? Pomyślałem. Co on odpierdala.
    
    "Bądź cicho i się skup chcę widzieć tutaj spermę jak zalewa moją dłoń"
    
    "Ale Paulina... kurwa to głupi pomysł.."
    
    "Paulina ma cie w dupie chyba i to ja cie zerżnę"
    
    - Kochanie mogę ?
    
    Nie wiedziałem co odpowiedziałem, ale chyba powiedziałem tak.
    
    Ania położyła się na plecach na wprost kamery i leżała. Arek też.
    
    "Masz 10 sekund do namysłu. Albo mnie zerżniesz jak chcesz, albo stad wyjdziesz i wrócisz do żony"
    
    Arek leżał i przez pięć sekund się wahał. Ale wstał ściągnął do końca spodnie i resztę ubrania i wskoczył między nogi mojej żony.
    
    "Masz gumki ?"
    
    "Nie po co mi, z żoną raczej bez gumki"
    
    "Ja też nie"
    
    "To co mam robić"
    
    "Albo zwale ci konia jednak i spuścisz mi się na brzuch lub piersi, albo wejdziesz we mnie, ale w środku nie ...
«12...5678»