-
Molo
Data: 06.12.2020, Kategorie: molo, obroża, przysięga, wspomienie, Autor: Krystyna
... dopchnął do ściany. Podniósł jej ręce wysoko ponad głowę. Czuł, jak rozpalone ciało kobiety drży przy spotkaniu z zimnym murem. Ponownie całował jej kark, plecy... Dłoń dotykała pośladków, wsunęła się pomiędzy uda. Ona rozsunęła nogi i wypięła się, oczekując jego dotyku. Ale on miał inny plan. Ponownie ją obrócił. I znów podniósł jej ręce wysoko ponad głowę, całując je po wewnętrznej stronie. Znów męskie dłonie przesuwały się w dół po jej nagim ciele, a on pieścił go językiem idąc w ślad za nimi. Całował piersi, brzuch, wzgórek, uda. Ona ponownie rozsunęła nogi i odsłoniła w ten sposób gorące miejsce. Przysunął twarz do samej cipki, rozsunął wargi językiem i wwiercił się nim głęboko. Zlizywał wyciekające już soki. Po chwili wstał. - Wejdź na ławę - była tym zaskoczona, ale wykonała polecenie. - Na czworaka! Jak suka! Stanął obok i znów zaczął się jej przyglądać... z dumą. - Jesteś moją: kobietą, suką, własnością. Moją zabawką, zwierzątkiem! Czyja jesteś? - Twoja... Panie. Jedną ręką chwycił za obrożę, drugą gładził po plecach, pośladkach. Włożył dłoń pomiędzy uda i przesunął wyżej dotykając warg. Całą sobą odbierała jego dotyk, każde przesunięcie dłoni. Czuła, jak jej ciało pod wpływem tego dotyku pręży się, jak jej wnętrze pulsuje, jak się rozpala. Stawała się coraz bardziej wilgotna, wręcz mokra. Soki wypełniły już całą jej kobiecość. Poczuła, jak zaczynają z niej wypływać, jak zwilżają uda. Niemal odruchowo zaczęła wypinać się i w ten sposób szukać ...
... męskiej dłoni. Bardzo pragnęła teraz, aby zaczął ją pieścić coraz mocniej. Aby jego palce zaczęły badać jej wnętrze. Ale na tym poprzestał. Przeszedł do przodu. Wziął ją pod brodę i podniósł w górę głowę. Spojrzeli sobie głęboko w oczy. Rozpiął rozporek i wyjął żylastego kutasa. Wziął go w rękę i uderzył nim kobietę w policzek. Po chwili w drugi. - Chciałabyś go? - Tak Panie. Chcę. - Poproś! PROŚ! - Proszę Panie. - Ssij go Suko! - rozkazał. Otworzyła szeroko usta i wzięła go całego. Ssała mocno. Nagle mężczyzna wycofał się. Obszedł i ponownie stanął za nią. - Wypnij się mocno! Chcę cię zerżnąć! Jednym brutalnym pchnięciem wszedł w nią głęboko. Wykonując mocne pchnięcia stale przyśpieszał. Był już bardzo mocno podniecony. Oboje byli... - Szykuj się! Za chwilę dojdę! Niemal w tej samej chwili gęsta, lepka struga wypełniła jej wnętrze. Chwilę później i ona wydała z siebie jęk rozkoszy... Poczuła, jak silny dreszcz przechodzi przez całe jej ciało, jak pobudza każdą jego cząstkę. Ta fala powtórzyła się jeszcze kilkakrotnie, by wznieść ją na wyżyny ekstazy, a następnie pozwolić łagodnie opaść. Poczuła się spełniona. - Chodź, przytul się do mnie - powiedział łagodnym głosem i pomógł jej przejść na łóżko... Jakiś czas leżeli wtuleni w siebie. Podniosła dłoń do szyi. Palcami przesunęła po skórzanej obroży. Bawiła się kółeczkiem. Jestem uległą... Jestem Suką... Jego Suką... - pomyślała już nie z obawą, a z rosnącą dumą. - Jestem Twoją Suką - ...