1. Opiekun (III)


    Data: 12.12.2020, Kategorie: wiązanie, pieszczoty, Autor: Lola

    ... niżej wzdłuż kręgosłupa. Lód szybko się topił, kropelki wody spływały po plecach i spadały na pościel. Tomek co rusz brał nowe kawałki i kontynuował zimną wycieczkę po moim ciele. Przyłożył dwie kostki do piersi, a językiem liznął płatek ucha. Wciągnęłam powietrze i cała się spięłam. Lód stopił się już cały, ja czekałam na więcej. Ponownie złożył pocałunki ma moim karku, a do cipki włożył mi kostkę lodu. Krzyknęłam. Już nawet nie wiedziałam dlaczego. Czy to z tego zimna, które rozlało się po całym wnętrzu, czy to dlatego, że otrzymałam kolejnego solidnego klapsa, gdy w amoku ponownie na niego naparłam kładąc głowę na ramieniu.
    
    - Maleńka, niegrzeczna jesteś... to dopiero początek, a już masz całą dupcię czerwoną...
    
    - Gdybym ci kostkę lodu do fiuta przyłożyła to też byś był niegrzeczny...
    
    W odpowiedzi rozwiązał mi ręce i odwiązał przepaskę. Jęknęłam, gdy zobaczyłam się w lustrze.
    
    - Chciałaś wiedzieć jak wyglądasz – uśmiechnął się.
    
    Nie byłam w stanie się dalej powstrzymywać. Odwróciłam się ku ...
    ... niemu przodem i pocałowałam. Ścisnął moje pośladki, a mój cichy jęk wdarł się w jego usta. Ściągnęłam z niego koszulkę na moment tylko odrywając się od ust, a potem popchnęłam na plecy. Patrzył na mnie jak urzeczony, udało mu się jeszcze wyciągnąć prezerwatywę z kieszeni zanim rozebrałam go ze spodni i bokserek za jednym zamachem. Chyba zrozumiał, że dłużej już nie przeciągnie tych słodkich tortur dlatego założył kondoma, a ja nadziałam się na niego do samego końca. Pierwsza fala była tak intensywna, że musiałam odczekać moment, aby dojść do siebie. Widziałam się w lustrze, które wisiało nad łóżkiem. Włosy rozkopane, twarz czerwona, oczy zamglone i do tego podskakujące cycki przy każdym ruchu. Nie potrzebowaliśmy długiego pieprzenia, orgazm obezwładnił moje ciało do tego stopnia, że chyba straciłam na ułamek sekundy przytomność, bo gdy się ocknęłam to leżałam na Tomku, a on oplatał mnie swoimi ramionami. Nie wiem ile tak leżeliśmy, ale w końcu zeszłam z niego, opadłam na poduszkę i od razu pogrążyłam się we śnie. 
«12...891011»