-
Człowiek witruwiański (II)
Data: 10.01.2021, Kategorie: człowiek witruwiański, Autor: XXX_Lord
... ja jestem nagi. O ścianę oparte jest ogromne koło z drewna, na którym narysowany jest symbol człowieka. - To Człowiek Witruwiański - z dumą oznajmia. Na krańcach koła przymocowane są pasy służące do spinania rąk i nóg. Koło jest całe zalane krwią. - Kto tu był przypięty? - niepokojem pytam go - KTO TU BYŁ KURWA PRZYPIĘTY, TY PIERDOLONY, SPACZONY MANIAKU!!! - Inwektywy na niewiele się zdadzą, Piotrusiu - mówi, a sposób w jaki wymawia moje imię przywołuje na myśl tylko jedną osobę. Moją ukochaną. - Nadia?! Co jej zrobiłeś skurwysynu?! - krzyczę głośno. - Zamknij mordę i patrz - jego bezlitosny głos zagłusza moje krzyki. Przed oczami pojawia się kolejny obraz. - Nieee!!! - mój krzyk wydobywa się z czeluści piekła, przez które przeszedłem - O Boże, nie!!! Tylko nie to!!! Nadia!!! Dziecko!!! O Boże, nie!!! Z ust kapie mi ślina, a z oczu płyną strumienie łez. Nie mam już siły wymiotować. - Chyba nie spodziewałeś się, że będzie inaczej? - głos wybrzmiewa w mojej głowie. Nie odpowiadam, niezdolny do jakiejkolwiek reakcji. - Mam dla Ciebie niespodziankę - Cyryl szepcze podniecony - otwórz kanapę! - Pierdol się chuju!!! - wyzywam go w myślach. - Ach, chłopczyk chce być twardy i zgrywać mężczyznę. No rusz tyłek i przekonamy się, czy jesteś takim twardzielem za jakiego się uważasz! OTWÓRZ TĄ JEBANĄ KANAPĘ! - krzyczy. Potykając się o własne nogi z trudem wstaję i podnoszę wieko. - Spójrz do środka! - słyszę polecenie w głowie. Kieruję wzrok ...
... w prawo. W środku leży nagie kobiece ciało. Otumaniony bólem rozpoznaję znajome kształty. Dłonie, stopy, drobne piersi. Ciało jest zdekapitowane, w rękach trzyma głowę. Nadii. Ogarnia mnie ciemność i kolejna fala bólu. Chcę umrzeć - to ostatnia myśl jaka wpada mi do głowy, po czym odpływam w nicość. -... w katatonii - słyszę gdzieś w oddali głos Konarskiego - Jak chcesz go przesłuchać, skoro gość zachowuje się jak warzywo? - Gówno mnie obchodzi, czy jest w katatonii. Jeśli będzie potrzeba zrobimy mu lobotomię, ten skurwiel bestialsko zamordował dwie kobiety u nas, a u Was kilkanaście - drugi głos innego gliniarza przebija się w mojej świadomości jak przez mgłę. - Chciałem Cię oficjalnie poinformować, że wystąpiliśmy o ekstradycję Uznańskiego ze względu na fakt, że u nas popełnił większość morderstw, a poza Tym jest Polakiem. Ze swoich źródeł wiem, że Wasze władze nieoficjalnie zgodziły się na oddanie go pod jurysdykcję naszych sądów, a proces ekstradycyjny ma być formalnością. Jeśli wszystko przebiegnie po mojej myśli jutro zabieram go do Polski - Konarski jadowitym głosem informuje drugiego gliniarza - przestań więc odpierdalać Brudnego Harry'ego, Sparks bo gówno możesz. Jeśli Uznańskiemu stanie się krzywda Twoje jaja będą robić za składnik śniadania na królewskim stole - kończy. Dwie kobiety? Większość morderstw? O czym oni kurwa mówią??? Otwieram oczy i rozglądam się dookoła. Szpitalne łóżko jest jedynym sprzętem w pokoju. Jestem spętany kaftanem ...