-
Wesele
Data: 24.02.2021, Kategorie: wesele, fotografia, ukryta kamera, Autor: sajmon
... scenariuszem! Posłuszny jej dłoniom wlazłem na nią okrakiem i pozwoliłem, żeby schowała go między swe wielkie, tak podniecające mnie cycki. Byłem tak blisko, że kilka gwałtownych ruchów wystarczyło, żeby spomiędzy dwóch, nabrzmiałych siatką niebieskich żył półkuli trysnęła sperma, zalewając szyję, dekolt i mieniący się zlotem łańcuszek z krzyżykiem. * Kiedy ochłonąłem, wstałem i nawet się nie ubierając, poszedłem do salonu. Napiłem się zimnej coli i wziąłem do rąk telefon. Nie zdążyłem jednak go nawet uruchomić, kiedy w drzwiach sypialni pojawiła się Solska. W zapiętej do połowy, pomiętej koszuli i zsuniętych do kolan pończochach wyglądała jak zmęczona pracą burdelmama. Nalała sobie drinka i zataczając się podeszła do mnie. – Chodź. Zobaczymy, jak to wyszło! Kiedy wróciliśmy do sypialni, włączyłem telewizor i z drinkiem w ręku weszliśmy do łóżka. Nie powiem, ale było to niezwykłe doświadczenie, zobaczyć w telewizji sceny porno, w których uprawiającym nieudawany seks bohaterem byłem przecież ja sam, a ta rudowłosa milfetka, kusząca bujnymi kształtami, leżała teraz obok mnie, w milczeniu i z rosnącymi wypiekami obserwując dzieło własnego aktorstwa. Jej twarz płonęła, a dłoń zaczęła rozpinać guziki koszuli, żeby dotknąć palcami nabrzmiałych sutków, żeby wślizgnąć się między uda, gdzie niezaspokojona wciąż kobieca płeć domagała się rozkoszy. Ależ była podniecona! I wtedy to zrozumiałem: była zafascynowana swoim ciałem, zapatrzona w siebie niczym narcyz. Widok ...
... jej własnej nagości i bezwstydnego seksu rozpalił ją do czerwoności. Skłamałbym jednak, zaprzeczając, że nie udzieliło się ono również mnie! Straciłem poczucie rzeczywistości. Zapomniałem o tym, że jestem na weselu Wahledów, że przyjechałem tu pracować, a leżąca obok kobieta jest przecież matką panny młodej. Spojrzałem na nią i po prostu położyłem dłoń na jej dłoni. Dłoni, którą lubieżnie pieściła swoją szparkę. Drgnęła i cofnęła rękę, co potraktowałem, jako zaproszenie do dalszej zabawy. Dotknąłem jej rozchylonej cipki i wsunąłem do dziurki dwa palce… Mlasnęło! Była w środku po prostu mokra. Jej ciało zadrżało, jęknęła i spojrzała na mnie wreszcie, a widząc, że moja męskość, nieskrępowana żadnym odzieniem, znów stoi na baczność, gotowa do akcji, objęła ją dłonią – Dobrze się spisałeś! Jej rozszerzone źrenice zdradzały przyjemne zaskoczenie, kiedy zacząłem ją ręcznie posuwać, zrazu delikatnie, potem coraz szybciej. Zakradłem się między jej nogi, żeby mi było wygodniej, po czym schyliłem się i polizałem łechtaczkę. – O tak! – wyszeptała mrużąc oczy i wczepiła palce w moje rozczochrane włosy, aż zadzwoniły mi za uszami jej bransolety. Postanowiłem pójść tym tropem i zacząłem muskać ją językiem, to znów ssać niczym sutek. Jednocześnie nie przestawałem penetrować jej pochwy, która zaciskała się na moich palcach coraz mocniej, niczym męski uścisk. Uniosła biodra, jęcząc coraz głośniej, aż w końcu, kiedy z całych sił zassałem jej guziczek, usta starej eksplodowały ...