-
Ciało pedagogiczne (II): Pały za złe…
Data: 26.08.2021, Kategorie: nauczycielka, uczeń, szantaż, Autor: Tkacz Opowiesci
... piersiami. Po chwili Andrzeja zmienił Marek, a po nim Jacek. Beata czuła, że cała ta nierzeczywista przygoda odbiera jej zdolność racjonalnego myślenia. Coraz bardziej zatracała, myśląc tylko o tym, by mieć i dać przyjemność. Demony przeszłych lat wracały, a ona nie bardzo umiała je przegnać. Czuła, że podniecenie zrasza płatki jej kobiecości. Lepki dowód jej stanu ducha. Kuratorzy-erotomani trzykrotnie się zmieniali wpychając swoje członki miedzy jej krągłe, nabrzmiałe piersi, zanim ich podniecenie osiągnęły poziom, w którym musieli dać upust jego sile. Jedna po drugiej, trzy porcje ciepłego nasienia wystrzeliły w stronę jej twarzy i biustu. Gdy ostatni z trójki mężczyzn opadł bezsilnie na krzesło, Beata zaczęła wcierać w skórę lepkie ślady spełnienia trzech kuratorów. - Zatańcz dla nas! - wychrypiał Andrzej, patrząc zafascynowany, jak kolejne perliste smugi zostają wchłaniane przez aksamitną skórę nauczycielki. Beata skinęła zgodnie głową. - Teraz... z gadżetem! - dodał Jacek, wręczając Beacie dosyć pokaźnych rozmiarów sztucznego, guzowatego penisa. Młoda nauczycielka wróciła na scenę i znów zaczęła wirować w rytm muzyki. Drżącymi dłońmi pieściła swoje ciało, coraz śmielej poczynając sobie z wręczonym jej gadżetem. Językiem przesuwała po nim, zagłębiając się w szczeliny pomiędzy guzami. Opadła na podłogę i leżąc na plecach, wsunęła go sobie częściowo do ust. Powolne ruchami przesuwała go w górę i w dół. Mężczyźni na sali oszaleli, nie mogąc oderwać ...
... oczu od tej sceny. Ich niewybredne komentarze starczały, by dokładnie oddać stan ich podniecenia. Tymczasem Beata wsunęła sobie sztucznego członka między piersi, a po chwili powoli przesunęła go w dół, wsuwając go za materiał majtek. Była potwornie podniecona, nie panowała nad sobą. Kilka ruchów gadżetem sprawiło, że jej cipka ociekała wilgocią. Zsunęła z bioder majtki i szybko się ich pozbyła. Rozchyliła nogi, tak, że wszyscy widzowie mogli zobaczyć jej kobiecość i bardzo powoli wsunęła w nią niewielki kawałek sztucznego penisa. Z trudem powstrzymując się, aby nie wepchnąć go od razu jak najwięcej, zaczęła pieścić się nim. Kawałek po kawałku, coraz większy fragment gadżetu znikał w jej wnętrzu. Gdy poczuła opór i na zewnątrz pozostał niewielki koniec sztucznego członka, zacisnęła uda, przytulając je do siebie, jednocześnie wijąc się ekstatycznie w rytm sączącej się z głośników muzyki. Czuła, jak wypełniający ją gadżet spełnia swoje zadanie. Podniecenie w niej rosło, wrzało, burząc krew w żyłach. Widok był tak niesamowity, że większość mężczyzn poddała się sile podniecenia , uwalniając kolejne strużki nasienia. Natomiast trzej mężczyźni, z których powodu Beata tu się znalazła, odzyskali wigor i postanowili przejąć inicjatywę w zabawie. Zawisza pierwszy ruszył w stronę sceny i pomógł się podnieść nauczycielce. Beata czuła, że zbliża się spełnienie i dlatego z ociąganiem pozbyła się sztucznego członka. Po chwili dowiedziała się, co zostało ukryte za ciemnym kotarami. Ujrzała ...