-
– Beg me! – Pegg me...…
Data: 30.03.2022, Kategorie: fellatio, femdom, Autor: PióroAteny
... prostu czarna. Earl grey? – Dalia wspięła się na palce, żeby dojrzeć puszkę z wybraną herbatą. Zerknęła na Hiacynta, który pokiwał głową. Sięgnęła najpierw po dzbanek, potem nastawiła wodę w czajniku elektrycznym i sięgnęła po puszkę. Wsypała dwie łyżeczki do sitka, które odstawiła i gdy urządzenie pstryknęło wlała wodę do dzbanka. – W sumie... – zaczął chłopak, ale nie do końca wiedział, co mógłby powiedzieć. Dalia tylko patrzyła na niego wyczekująco. – Podobasz mi się. – Ty mi też... Ale nie wiem, czy spodoba ci się to, jaka jestem poza kawiarnią. – Dlaczego? – Hiacynt wydawał się wręcz poruszony, co mocno zaskoczyło baristkę. – Jak zauważyłeś, bardzo lubię się rządzić. Wiem, że podsłuchałeś moją rozmowę z kierowniczką. Więc... Muszę ci przyznać, że nie tylko w pracy lubię być liderem. Musi wszystko być po mojemu, bo w innym przypadku nici. Jestem uparta jak osioł, ale podejmuję wiele dobrych decyzji. Ogółem wolę polegać na sobie samej i strasznie irytują mnie sytuacje, na które nie mam wpływu. Jak na przykład to, że dzisiaj samochód mi nie chciał odpalić. Proszenie o pomoc nie jest moją silną stroną. Ani proszenie o pozwolenie. Ani ogółem, proszenie o cokolwiek. Jeśli czegoś chcę, to to zdobywam... – Dalia mówiła, patrząc na czajnik. Zerknęła na Hiacynta, który przyglądał jej się z mieszkanką zainteresowania i jakby strachu. – Jednak, gdy już coś zdobędę, to dbam o to całą moją duszą i sercem. – Wow... – mruknął tylko chłopak, próbując zebrać myśli. – W ...
... sumie od kiedy ci się przyglądałem, to zauważyłem, że zawsze zachowujesz się tak, jakby wszystko do ciebie należało. Jesteś silna i to w Tobie naprawdę lubię. I chciałem Cię bliżej poznać, bo chciałem chociaż trochę tej siły uszczknąć od Ciebie. Nauczyć się jej. Dalia na początku nic nie odpowiedziała. Włożyła sitko z herbatą do wody i popatrzyła zagadkowo na Hiacynta, jakby chciała podjąć jakąś decyzję. – Jeśli chcesz dowodzić, sam najpierw musisz zająć najniższą pozycję. Musisz ulec, żeby móc dominować... – kobieta westchnęła. – Musisz wczuć się w te osoby, które ci podlegają, musisz wiedzieć, co dla nich najlepsze. To się tyczy wszystkiego, także takich pierdół, jak przedmioty. – Nigdy nie sądziłem... Nie sądziłem, że staniesz się dla mnie jeszcze bardziej atrakcyjna, gdy powiesz mi coś takiego – przyznał ze wstydem. – Och, kwiatuszku... – szepnęła Dalia i podeszła do niego. Widząc go, takiego stłumionego, uległego, zapragnęła go mocniej, niż kiedykolwiek. – Musisz o mnie wiedzieć to, że w łóżku też dominuję i to bardzo... Jeśli mnie chcesz, musisz o tym wiedzieć, musisz wiedzieć w co się pakujesz i wyrazić na to zgodę. Jednak... Jeśli ci się nie spodoba, możesz odejść w dowolnym momencie. To bardzo ważne. Hiacynt popatrzył na baristkę, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszy. Kobieta, której pragnął od dawna proponowała mu seks i to nie byle jaki. Zawsze ciągnęło go do tego typu relacji, ale nigdy nie miał okazji zobaczyć, czy coś takiego mu odpowiada. Przełknął ...