1. – Beg me! – Pegg me...…


    Data: 30.03.2022, Kategorie: fellatio, femdom, Autor: PióroAteny

    ... doprowadzić go do szaleństwa. Przesunęła dłońmi do jego talii i lekko uścisnęła ją dłońmi, żeby sprawdzić, czy dobrze się je będzie trzymać. Wydawały się doskonałe, więc znów pokierowała ręce między jego uda, które rozsunęła szerzej.
    
    – Faktycznie robisz to bardzo powoli... – szepnął, niecierpliwie poruszając biodrami. Jego podniecenie nieustannie rosło, z każdym delikatnym dotykiem jej dłoni.
    
    – Oczywiście... Szybki seks jest nie dla mnie. Uwielbiam się delektować... – powiedziała uśmiechając się i przejeżdżając wskazującym palcem tuż obok linii jego włosów łonowych. Miał przeurocze, drobne loczki, w które najchętniej zanurzyłaby twarz. – A propos... Chciałabym też posmakować cię w inny sposób. Nie dzisiaj, bo nie jesteś na to przygotowany, ale następnym razem z pewnością chcę to zrobić...
    
    – W inny sposób? To znaczy w jaki? – zapytał niepewnie, zauważając, że Dalię to wręcz rozczuliło.
    
    – Bardziej bezpośrednio? Chcę wylizać twoją pupę. Zanurzyć w niej język, czuć na języku twoje mięśnie... Okrążać czubkiem twoje wejście, słuchając twoich jęków... – szeptała z pasją, obserwując uważnie jego penisa. Ucieszyło ją, gdy zauważyła, że przeźroczysty śluz w dużej ilości spływa aż do jąder. – Widzę, że podoba ci się taki plan...
    
    – Trudno to ukryć, prawda...? – ni to westchnął, ni to zaśmiał się. Miał cichą nadzieję, że Dalia nie zacznie go nagle gwałtownie pieścić, bo dosłownie eksplodowałby jej w ustach po zaledwie kilku sekundach. Nie wypadłby na tym zbyt ...
    ... korzystnie.
    
    – Nie musisz tego ukrywać... – powiedziała czule, całymi dłońmi masując jego szczupłe uda. Miała straszną ochotę dotknąć jego pośladków, widząc, jak jego biodra wręcz falują z pragnienia. Pragnęła zobaczyć, jak w ten sam sposób porusza się na niej. – Jaki niecierpliwy...
    
    Chłopak nie odpowiedział, tylko zagryzł wargi. Dalia bardzo chciała dręczyć go aż do upadłego, ale stwierdziła, że za pierwszym razem się zlituje. Przyłożyła kciuk do spodu jego penisa i korzystając ze śliskiego preejakulatu zaczęła bardzo powoli przesuwać palcem w górę i w dół. Dopiero po chwili reszta palców dołączyła do zabawy, żeby go ująć. Nacisk na skórę był bardzo delikatny i kobieta wiedziała, że nie daje tym zbyt wiele wrażeń, ale to na początek było dobre. Widziała, że Hiacynt powstrzymuje się przed proszeniem o więcej, dlatego nie rozkręcała się. Jedyne, co zrobiła, to dodatkowo zaczęła gładzić kciukiem spód penisa. Wręcz nie mogła się napatrzeć na chłopaka, który tak dzielnie znosił tortury. Powieki miał mocno zaciśnięte, rozluźniał je jednak co chwilę, żeby spojrzeć na Dalię spod długich rzęs. Kobieta wiedziała, jak powinna postępować, więc gdy tylko znudziło ją takie rozgrzewanie, odsunęła dłoń. Gdy zauważyła przerażoną minę Hiacynta, tylko się do niego uśmiechnęła i sięgnęła ręką do jego ust. Oparła kciuk o jego dolną wargę i lekko rozsmarowała peejakulat, by po chwili wsunąć palec do jego ust. On natychmiast, bez polecenia zaczął kciuk ssać, co bardzo się jej spodobało. Jego mały, miękki ...