-
Bądź niegrzeczna (III)
Data: 19.04.2022, Kategorie: nieznajomy, flirt, kochanek, Autor: KAES
... sukienkę w górę, pospiesznie ściągając ją ze mnie. Odrzucił ją na bok i zdjął marynarkę. - Chodź tutaj - powiedział łapiąc mnie za nadgarstek i opierając o stół. Wciąż byłam do niego tyłem, choć miałam ochotę spojrzeć mu w oczy, pocałować. Ponownie wsunął we mnie kciuk, drażniąc palcem wskazującym łechtaczkę. Nie byłam w stanie kontrolować swojego oddechu jak i odgłosów. Oparłam dłonie o blat stołu i wypięłam się jeszcze bardziej. Wtedy wysunął go ze mnie i zacisnął dłoń na moim karku. Trzymając mnie w żelaznym uścisku przesunął palcem po łechtaczce. Drgnęłam. Zabrał go, by po chwili położyć na drugiej dziurce. Powoli masował ją, rozcierając wilgoć. Mogłam się tylko domyślać, co chodzi mu po głowie. Cicho pojękiwałam wbijając paznokcie w stół. Oderwał ode mnie palce i ich miejsce zajęła męskość Radka. Był duży i twardy. Nawet twardszy niż poprzednio... Delikatnie prześlizgiwał się pomiędzy dwiema dziurkami gromadząc całą wilgoć na odbycie. Byłam maksymalnie podniecona i rozluźniona. Poczułam jego czubek w tym miejscu... i zanim zdążyłam zareagować wszedł we mnie. - Połóż się - rozkazał. Zrobiłam to. Opuściłam się na stół wypinając do granic możliwości. Wypełniał mnie całą. To było dziwne, choć przyjemne uczucie. Zaczął powoli, miarowo poruszać się we mnie. Jedną dłoń położył na biodrze a drugą złapał włosy owijając je sobie wokół nadgarstka. Nabierał tempa, coraz pewniej wchodząc we mnie. ...
... Jego ruchy przesuwały mną po stole, a brzeg blatu stymulował łechtaczkę. Cicho pojękiwałam próbując nabić się na niego jeszcze mocniej. Wyczuwając to przyspieszył. Pociągnął mnie za włosy i zaczął ostro pieprzyć. Oderwał dłoń od biodra i wymierzył mocnego klapsa w rozgrzaną do czerwoności pupę. Jęknęłam głośno próbując odzyskać oddech. Wysunął go ze mnie i wszedł w cipkę, kontynuując ostrą jazdę. Jęczałam głośno próbując choć trochę unieść głowę. Zauważył to i nie przestając pieprzyć docisnął mnie mocno do stołu. Leżałam wyciągnięta jak struna, bez jakiejkolwiek możliwości ruchu i głośno jęczałam. Ponownie wysunął go i niemal natychmiast wszedł w pupę. W tym co robił nie było nic delikatnego. Przed oczami miałam ciemność. Każdy ruch jego bioder przesuwał łechtaczką po brzegu blatu. Rozlewająca się po ciele przyjemność nie pozwalała mi myśleć. Jęczałam głucho i czułam nadchodzące od środka spełnienie. Radek przyspieszył tempo i po kilku mocnych, niemalże niosących ból ruchach opadł na mnie i ponownie przygryzając skórę na karku doszedł z głośnym jękiem. Czując pulsacyjne ruchy jego członka we mnie, wypluwającego nasienie dołączyłam do niego. Orgazm był mocny, niemalże bolesny. Sparaliżował całe ciało i po chwili uciekł ze świstem. - Przedstawisz mnie swoim rodzicom? - zapytał unosząc się lekko na łokciach. - Jako kogo? - Jako swojego faceta, kochanie - wyszeptał czule całując moje ramię.