1. "Czlowiek", akt 4: "Chlopcy" (2/4)


    Data: 22.09.2022, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz

    ... wyjadę. - cmoknąłem – Może wrócę tutaj za osiem miesięcy i wtedy rzeczywiście, możecie zacząć nosić pieluchy, czy nie połaszę się na pozycję Wiktora. Ale nie martwcie się, tobie i Anicie pozwolę zachować wasze stanowiska. - dzieciaki odeszły i podeszły do swojej „mamy”- Wielki z niego chłop. - powiedziała Andre, sprawdzając wymiary – Będzie na wieczór. Masz jakieś preferencje co do koloru?- Ciemny. - odparłem, zeskakując z cielska – Wiesz co, Negan? Mam pomysł. Macie tutaj gdzieś jakiś ludzi od tatuażu?- Najlepszych. - odparł król czerwonej strefy, kiwają głową – Często pracownicy zielonej przychodzą tutaj tylko po to, by zrobić sobie jakieś kolczyki albo tatuaże…- Słodko. Powiedz, że będzie potrzeba kilku, bo wzory będą duże, a czasu mało. - uniósł brwi na moją wypowiedź – No ruchy, mały słodki człowieczku, muszę jeszcze załatwić jedno z twoich dwóch największych pragnień. Do drugiego będziesz musiał spróbować mnie przekonać.- Przekonasz Mię, by wróciła do mnie? - upewnił się- Oh nie, słyszę wystrzał. - powiedziałem, podchodząc i przykładając ucho do czubka jego głowy – Tak! Kolejna szara komórka się zastrzeliła! Doktorku, obudź się, ten facet staje się co raz głupszy. - oderwałem ucho – Naprawdę, koleś? Nie. Pójdę obić mordę twojego ojca tak długo, aż łaskawie wsiądzie na ten swój pierdzący samochodzik elektryczny, który jest wersją dwa zero skuterka Wolfgana i przyjedzie do Ciebie na szczerą rozmowę. Jak będzie się opierał, to poproszę Dei, by mu włożyła coś w jelita. ...
    ... Jeśli teraz powiesz, że będziesz mnie przekonywał bym dokończył robotę z tobą, to przypomnę, że Lead to dla mnie też facet.- Więc jak mam Cie przekonać, żebyś odwołał to, co z nią zrobiłeś? - spojrzał na mnie unosząc głowę- Czekaj, wywołam konsole do cheatów albo sprawdzę w internecie solucję do „Negan ma na usługach diabła”. - znów cmoknąłem, wyciągając dłoń przed oczami jakbym miał tam telefon – O, widzę to. Stara bajka. Chłopiec znajduje robaczywego orzecha z dziurką, a kiedy pojawia się diabeł, to grając na jego pysze sprawia, że ten wejdzie do dziurki, która zatyka i więzi go w skorupce. Hm, ale jaki to ma sens? A tak, zachęcił go by to zrobił. Czyli wychodzi na to, że Negan ma jakoś zachęcić Konrada do tego, by ten sprzeciwił się swojej kobiecie, która mu przegryzie gardło na wieść, że przywróci jej przyjaciółkę do gównianego życia, kiedy nie mogła nawet wybierać koloru majtek. I wiesz co jest najśmieszniejsze? Byłoby to dla niego łatwiejsze niż obicie ryjów trzech kolesi. O ile Negan sprawi, że zechce. - wyłączyłem powietrzny telefon – Co zrobimy z tym faktem?- Mam nadzieje, że jesteś odporny na ból i wiesz na co się piszesz z tym tatuażem. - powiedział Negan, kręcąc głową – Aspiryny przestały działać i znów mnie napieprza łeb przez twój głupi pomysł.- Smutne. - wzruszyłem ramionami – Mnie nic nie boli. Moja rada. Zjedz coś porządnego, prześpij się i pomyśl w jaki sposób namówisz mnie, bym pomógł Ci odzyskać Mię, skoro ja Ci ją odebrałem.Kiedy zostałem posadzony w fotelu, ...
«12...678...12»