-
Konferencja
Data: 22.12.2022, Kategorie: Incest kochanek, sperma, przyjaźń, Autor: XeeleeFirst
... korzyści, bo ofiaruje moje ciało, moją osobę swojemu facetowi, niemal w podarku. Nie mam jednak jej tego za złe, gdyż w końcu ja też z tego korzystam. Lubię się pieprzyć w szerszym gronie. Przecież to bardzo podnieca, a podniecenie wzmacnia zdrowie, odporność i umysł – z uśmiechem wyjaśniła Natalia. – A jak ma na imię druga twoja przyjaciółka? – To Cindy, z pochodzenia Amerykanka, ściślej naturalizowana Amerykanka. Mówi po polsku z silnym, trochę śmiesznym akcentem. Jest bardzo zabawna i też wyuzdana. – Z nią też zorganizowałaś już seans w trójkącie? – dopytywałem z palącej mnie ciekawości. – To ona organizuje, a nie ja. Odpowiadając ci na pytania, uświadamiam sobie lepiej pewne zależności. Widzę dzisiaj, że powinnam się im odwdzięczyć i sama też coś zaproponować – w zamyśleniu odparła moja dzisiejsza kochanka. – Cindy też ma partnera, który lubi trójkąty? – Ma ich co najmniej dwóch, ale poznałam jak dotąd tylko Jeremiego, który jest Szkotem – skrupulatnie objaśniła sytuację Natalia. – I który z tych mężczyzn bardziej ci odpowiada, Darek czy Jeremy? – Zdecydowanie Jeremy. Czuję się z nim na pełnym luzie. Gdybym potrafiła się cofnąć w czasie, to zostawiłabym Mariusza i odbiłabym Cindy tego jej Jeremiego – wyznała szczerze Natalia. – Po co się tak trudzić i tak możesz ich mieć na skinienie palca – odezwałem się prowokacyjnie. – Tak to prawda, masz rację – odparła Natalia. – Przedstawisz mnie tym dziewczynom? – zapytałem. – Jeśli zdołasz ...
... przyjechać do Gdańska. – Zauważ, iż powiedziałaś przed chwilą, że wypadałoby ci się odwdzięczyć i zaproponować jakiś trójkąt. – Bystry jesteś – ze śmiechem odpowiedziała Natalia. – Ośmielasz mnie coraz bardziej, zapytam więc szczerze o to, co dręczy mnie od trzech godzin. – Prosto z mostu, nie bój się – zachęciła mnie Natalia. – Wymknęłaś się dzisiaj w trakcie bankietu do ogródka okalającego tę restaurację. Weszłaś z rosłym facetem w te chaszcze. Czy od chciał coś od ciebie? – Każdy mężczyzna chce coś ode mnie! Nie martw się! - odparła Natalia. – Dałaś mu to, co chciał? – Tak, nadstawiłam się mu na stojąco. Wszedł we mnie od tyłu. Cieszę się, że w trakcie tej konferencji zaliczę dwóch facetów. Ciebie i jego. Preferuję jednak ciebie – odpowiedziała szczerze Natalia. Za bodło mnie w okolicy serca. Poczułem nieznośne przejawy zazdrości. Trzymałem się jednak dzielnie. Chciałem jednak natychmiast sprawdzić, czy wzmianka o preferowaniu mnie jest uzasadniona. Zachowałem się więc nachalnie, gdyż powiedziałem: – Chcę znowu Ciebie! – Ja też… nie nasyciłam się tobą, a ja mam ogromny apetyt. Chcesz, zrobię ci loda? Zamiast odpowiedzieć, wstałem z łóżka, stanąłem u brzegu na wprost dziewczyny, które zwinnymi ruchami zmieniła pozycję, siadając na krawędzi i po chwili już bez słowa wzięła mi fiuta do ust. Szybko przekonałem się, że jest mistrzynią. Przenikliwe było to, co robiła mi językiem. W odróżnieniu od wielu oglądniętych scen filmowych nie trwało to ...